reklama

Ciąża po 40

klaczku mm kupil z rok temu frytkownice. Byl szal, wielki szal, przeszlo mu (Patryk zbojkotowal) a teraz jak cos to pieke ziemniaki w talarkach w piekarniku.
 
reklama
Majuska - Ty to super mądra babka jesteś, bardzo lubię Cię czytać :-) No i córę obłędną, ale to wiadomo po kim :-D
Zoyka - byłam przekonana, że kiszona i kwaszona to to samo:szok: ale do tej pory chyba głównie kupowałam kiszoną, więc teoretycznie lepszą ;-)też lubię oglądać "wiem co jem" chociaż parę bzdur też tam było ;-)
misia - zapomniałam wcześniej zapisać, ale tak patrze na to ciasto i chyba je jutro upiekę (tak majuska, tak :sorry2:). Na razie dojadamy bananowe z zakalcem. Szarlotka pomimo konkurencji w postaci pączków została zjedzona w biurze.
Swoją drogą to pączków zjadłam dziś siedem, jak to mi chyba Zoyka wywróżyła:-D Gdzie nie szlam się przywitać po powrocie to wciskali we mnie pączka. A co będę odmawiać:zawstydzona/y:
Narobiłam się tak strasznie, że jutro mam wolne :-D a to dlatego, że ustaliłyśmy, że codziennie będę pracować po 8h,a w piątki będę odbierać godziny "na karmienie" + jakby co sieknę jakąś prezentacje czy innego Excella. Myślałam, że zaczniemy z tymi piątkami od przyszłego tygodnia, ale szefowa stwierdziła, że nie ma co robić precedensu i żebym się jutro nie pokazywała. Tak to ja mogę pracować :-D
Chłopaki poradzili sobie świetnie, co prawda babcia zabrała Kacpra na spacer, w tym czasie chłopina zrobił pranie, które czekało na mnie w pralce bo cyt "na suszarce jakieś wisi i on nie wie co z nim zrobić".:no: Ubić?

Bosh, zasypało nam całkiem balkon... :szok: śniegu po kolana...
 
Andzike no to bomba masz, 4 dni w tygodniu odbębnisz w fabryce objadając się noszonym tam przez siebie ciastem, a przez długi weekend nadrobisz czas z Kacprem i zobaczysz na własne oczy wszystkie jego "pierwsze razy" , nie jest źle, to teraz tylko ten domek niech się stawia;-) Ja nie dopuszczam nikogo do prania, z racji iż nie prasuję, muszę sobie sama pranie rozwiesić, bo tak to by były porozwieszane majtki i skarpetki "kulki" , a reszta szmat w harmonijkę , nie rozprostowana:-D...już tak miałam pare razy i zakazałam tej fantastycznej pomocy:-D

Kłaczku smażyłaś te fryty?? ja kupuje takie co do piekarnika można, nie smażę, lubię takie suche z piekarnika i paluszki rybne tez tak robie, nie lubie jak mi coś ocieka tłuszczem.

Co do pączków zjadłam dziś trzy, to niepodobne do mnie, bo ja nie lubię pączków, ale mi smakowały :-D te tłustoczwartkowe nie tuczą:-D
 
majuska - a myślisz, że czemu on nie powiesił?:no: bo jak ostatnio powiesił to pranie wyglądało tak jak to opisujesz + powiesił mokre na już prawie suche.. :wściekła/y: nie wpadł na to, żeby suche zdjąć, wtedy naprawdę byłam krok od ubicia, bo musiałam się potem zhańbić prasowaniem. No nie podejrzewałabym, że lekcja jaką z tego wyniesie to zostawienie mokrego prania w pralce, zamiast zdjęcie suchego i powieszenie nowego... No kosmita, jak nic ;-)
A z pracą to faktycznie, wygląda to ok, szefowa stanęła na wysokości zadania, nawet miło było dziś się po biurze pokręcić.
 
Hejka,

U nas rekord pączkowy. MM wróci i leży. Zjadł pączków dzisiaj 11.

Andzike no to bosko sobie ustawiłaś pracę. Do tego z pracy na BB możesz zaglądać. No żyć nie umierać.

W UK wyprzedaże ? Kuzynka eci 18 lutego na 3 dni na shooping. Kto wie o po ie są bodziaki Eary DAys ?
 
Zoyka - 11 pączków to naprawdę pogratulować :-) nic dziwnego, że leży i kwiczy :-)
Early days jest sporo w lumpeksach, koło mojej mamy jest zagłębie - siedem lumpeksów jeden obok siebie, a w zeszłym tygodniu otworzyli kolejny o wdzięcznej nazwie Szmijzerka :-D
 
Witajcie.
Zaniedbuje Was ostatnio ,ale zaczęliśmy remont ,więc przygotowuje grunt dla fachowców ,wynoszę resztę gratów,bo R ma w tym tygodniu urwanie głowy ,a do tego wrobiłam go do przedstawienia na Dzień Kobiet w szkole.[same chłopy grają Królewnę Śnieżkę-najmniejszy ma 190cm].
Pozdrawiam ,gratuluję sukcesów wwaszym pociechom ,zajrzę jak się trochę odrobię[przypuszczalnie w niedzielę]
 
reklama
Zoyka, bodziaki Primarku sa w wielopakach - kupuje sie kilka sztuk na raz, kosztuja kolo funta za sztuke jakos. Teraz juz nie pamietam, ale to jedna z najtanszych (obok Asdzianej marki George i Tescowej) marek w UK. Tyle ze jak mam wybierac to wole kupic w Tesco lub Asdzie bo ich bawelna jest lepszej jakosci.

Dziewczyny, melduje, ze znow uzasadniam tytul watku...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry