kłaczek
Fanka BB :)
Majuska, obled! Jaka zgodna dziewczyna! Karol na kazde pytanie odpowiada wybuchem smiechu i "ne, ne, ne..." Patrycja jest po prostu odjazdowa.
Wrocilam od GP i mam mieszane uczucia. Pierwsza diagnoza brzmiala "zapalenie sciegien w lokciu", druga "przesilenie miesni i nie bedzie lepiej poki nosisz dziecko", w teraz (co wizyta to inny lekarz) ze to typowe zapalenie stawu barkowego, a poniewaz po pierwszej wizycie mialam diclofenac i on nic nie dal za 3 tygodnie mam sie zglosic na zastrzyki do stawu. Jesli robia podobnie jak w PL, to steroidy bezposrednio w staw. Tylko ja mam watpliwosci co do diagnozy... Zaczelo sie od nasady kciuka, w tej chwili boli cala reka non stop, a dodatkowo pojawiaja sie gwaltowne bole a to w nadgarstku, a to w lokciu, a to w barku, a to dlon napier... az mam ja ochote odgryzc... Ja nie dr, ale raczej bym obstawiala problem z nerwami. W sumie nie jestem pewna, czy mam ochote na malo sympatyczny zabieg, jesli nie ma pomoc.
Wrocilam od GP i mam mieszane uczucia. Pierwsza diagnoza brzmiala "zapalenie sciegien w lokciu", druga "przesilenie miesni i nie bedzie lepiej poki nosisz dziecko", w teraz (co wizyta to inny lekarz) ze to typowe zapalenie stawu barkowego, a poniewaz po pierwszej wizycie mialam diclofenac i on nic nie dal za 3 tygodnie mam sie zglosic na zastrzyki do stawu. Jesli robia podobnie jak w PL, to steroidy bezposrednio w staw. Tylko ja mam watpliwosci co do diagnozy... Zaczelo sie od nasady kciuka, w tej chwili boli cala reka non stop, a dodatkowo pojawiaja sie gwaltowne bole a to w nadgarstku, a to w lokciu, a to w barku, a to dlon napier... az mam ja ochote odgryzc... Ja nie dr, ale raczej bym obstawiala problem z nerwami. W sumie nie jestem pewna, czy mam ochote na malo sympatyczny zabieg, jesli nie ma pomoc.
Ja na razie mam dziecko z parciem na tatę bo tata jest najważniejszy.
jak tylko M usłyszy zaraz udaje się w tamtym kierunku na jedno to dobre dumny ojciec dzieckiem chętniej sie zajmuje ale ciut żal ,że ja poświęcająca tyle czasu nie jestem tak ważna
