Marzenko grzeczna dziewczynka z Ciebie

Ja właśnie wstawiłam do pieca babeczki i jeszcze trochę łazienkę posprzątam i tyle mojej roboty

Mam nadzieję, że w dalszym ciągu pełny relaksik
Iwoneczko, ale Ci fajnie - ja też jeszcze bym pourządzała, ale nie mam co

Tyle, że niedługo zacznę coś dla dziecka kupować, też będzie fajnie. A powiedz mi kochana, tą niedoczynność to miałaś od dawna, czy w ciąży Ci się przytrafiła? Bo ja świeżo po badaniach jestem i właśnie TSH wyszło mi 6,21 przy normie (tak mam na papierku z wynikami) do 4,95. Pewnie będzie trzeba jeszcze zrobić ft3 i ft4, ale czy te 6,21 to dużo? Bo ja do lekarki idę dopiero we wtorek a troszkę się martwię - to może mnie pocieszysz
Ewuś, mnie się wydaje, że na te skurcze to jeszcze za wcześnie, ja teraz (w 26 tygodniu) z rzadka odczuwam, więc może zapytaj lekarza. I tego bólu brzucha nie lekceważ, bo lekarka za każdym razem mi mówi, że gdyby brzuch mnie bolał tak jak na okres to mam się odezwać. Podobnie niedobrze, jak w krzyżu boli, też tak podobnie jak przy okresie, taki tępy ból.
A ruchy pierwszy raz poczułam w 18 tygodniu - od razu zadzwoniłam do męża a potem do mamy - taka byłam podekscytowana - ale potem z tydzień dzidzia się nie odzywała. Teraz to już kopie dużo, jeszcze pewnie ma tam trochę miejsca to i fikołki może robi (a może już nie) i przeciąga się aż czasem brzuch mi podskakuje
Pozdrawiam Was kochane i buziam :*