anka_d
Fanka BB :)
Hej Laseczki 
Ostatnio miewam jednodniowy kompowstręt więc wczoraj biedna Andzike kawy nie miała rano podanej ;-) dzisiaj już się poprawiam i napój bogów stoi na stole przede mną czekając na biedną zapracowaną kobitkę
))
Wanda dzisiaj kończy roczek, kurcze... nie powiem że ten czas zleciał nie wiadomo kiedy bo tak nie było, ale nie wiadomo kiedy moja córeczka zrobiła się bardzo samodzielna, gadatliwa i ruchliwa. Bryka teraz za moimi plecami usiłując dostać się do kosza na śmieci
)) gada na całą ulicę i śpiewa... kiedy ubieram buty już jest przy mnie i podaje mi buta mówiąc "daj" 
Kupiłam wczoraj malutki torcik i świeczkę, jesteśmy sami więc urodzinki będą ciche i skromne a czekamy na kuriera żeby przywiózł jej prezent urodzinowy. Wybraliśmy hustawkę pokojową, którą jednocześnie będzie można rozstawić w ogródku. Mam nadzieję że się spodoba i Wandula będzie się bujała ze śmiechem.
Mam nadzieję, że to będzie miły dzień z ładną pogodą i pójdziemy na spacer.

Ostatnio miewam jednodniowy kompowstręt więc wczoraj biedna Andzike kawy nie miała rano podanej ;-) dzisiaj już się poprawiam i napój bogów stoi na stole przede mną czekając na biedną zapracowaną kobitkę
Wanda dzisiaj kończy roczek, kurcze... nie powiem że ten czas zleciał nie wiadomo kiedy bo tak nie było, ale nie wiadomo kiedy moja córeczka zrobiła się bardzo samodzielna, gadatliwa i ruchliwa. Bryka teraz za moimi plecami usiłując dostać się do kosza na śmieci

Kupiłam wczoraj malutki torcik i świeczkę, jesteśmy sami więc urodzinki będą ciche i skromne a czekamy na kuriera żeby przywiózł jej prezent urodzinowy. Wybraliśmy hustawkę pokojową, którą jednocześnie będzie można rozstawić w ogródku. Mam nadzieję że się spodoba i Wandula będzie się bujała ze śmiechem.
Mam nadzieję, że to będzie miły dzień z ładną pogodą i pójdziemy na spacer.


NIe wiem czy glodny taki byl ze lapczywie jadl, dosc ze poszlo z powrotem i mam wyprana jedna poduszke na sofie. W nocy mial znow goraczke, ponad 2h poplakiwal w lozeczku, jeczal... O 4 wzielam go do nas bo wstal w lozeczku - zasnal i spal do 8. Obudzil sie w swietnym humorze - gadajacy, rozesmiany i lazacy po nas bez litosci. Teraz je sniadanie. Nie wiem ile zje, ale je.