reklama

Ciąża po 40

reklama
Witam
Jest tu nowa, przed chwilą się zarejestrowałam.
W czerwcu skończę 44 lata i właśnie dowiedziałam się, że jestem w ciąży.:szok:
Wg badań to 4 tydzień jutro idę do lekarza potwierdzić.
Nie myślałam nigdy o dziecku, nie brałam pod uwagę tego.
Teraz to jak chichot losu na zasadzie " a mam Cię " :evil:
Nie wiem co myśleć ...
Nie jestem mężatką, spotykam się z kimś i nie planowaliśmy dzieci nawet nie bardzo planowaliśmy przyszłość razem ... pomieszkujemy ze sobą .... a teraz ?
Od soboty jestem jednym kłębkiem nerwów ....
 
Lamqek jedyne co można powiedzieć, to GRATULACJE!!! I My mamy po 40 (no niektóre trochę oszukują) jesteśmy bardzo szczęśliwe:-D więc mam nadzieję, że u Ciebie też będzie dobrze. A plany damsko-męskie ulegają zmianie, czy się ma 40, czy 20 jak się wpadnie na przykład. U mnie też tak było, a teraz mam nówkę męża, i dwójkę cudnych dzieci:-)
Zoyka aukcje mam, i nie mogę wejść. Dziewczyny na wrzesniówkach mówią, że mają. I teraz nie wiem, czy to może u mnie jakiś błąd:baffled:
 
Ostatnia edycja:
Witam
Jest tu nowa, przed chwilą się zarejestrowałam.
W czerwcu skończę 44 lata i właśnie dowiedziałam się, że jestem w ciąży.:szok:
Wg badań to 4 tydzień jutro idę do lekarza potwierdzić.
Nie myślałam nigdy o dziecku, nie brałam pod uwagę tego.
Teraz to jak chichot losu na zasadzie " a mam Cię " :evil:
Nie wiem co myśleć ...
Nie jestem mężatką, spotykam się z kimś i nie planowaliśmy dzieci nawet nie bardzo planowaliśmy przyszłość razem ... pomieszkujemy ze sobą .... a teraz ?
Od soboty jestem jednym kłębkiem nerwów ....

GRATULACJE!! Nie martw sie, pokochasz jak swoje.;-) Na razie lekarz niewiele Ci powie, poza tym ze potwierdzi ciaze. To Twoje pierwsze? Bedzie dobrze i bedzie kupa radosci z tego.
 
Hejka,

Umeczyło mnei moje dziecię na spcerze bez wózka. Zapiernicza tak szybko,ze ledwo dałam redę. Poszłyśmy na halę targową po warzywka na obiad i Julka spotkała tam inna Julkę (starszą o miesiąc). Najpierw patrzyły sie na siebie, potem dotykały po noskach, potem moja Julka odpięła tamtej zamek w kurteczce a potem delikatnie wyjęła z reki lizaka . Ubaw :)
Gdy zobaczyła schody na piętro (na samym środku hali) musiała wejść na góre trzymając się poręczy. W połowie opadła z sił i wdrapywała sie na czworaka ale weszła na samą górę (jakieś 30 schodów).

kłaczku widzę ze z Karolkiem lepiej. To całe szczęście. Już nawet minka lepsza.

Axa - mi dalej allegro nie wchodzi. Na FB Allegro pisała ze pracują nad usunięciem awarii.

Lamqek - cześć. Podejdź na spokojnie. To dopiero 4 tydzień :)
Sama skończyłam 40 tkę i nie mogło mnie spotkac nic lepszego w życiu jak moja córka.
 
Dziękuję w imieniu Kubusia za życzenia/.

Dziecko pochłonęło właśnie swojego pierwszego gołąbka (oszukanego, bo bez kapusty), teraz dopycha jabłuszkiem.

Lamqek - jak to powiada mój tato - "żołnierz strzela, ale Pan Bóg kule nosi"! Będzie dobrze, tylko musisz się oswoić z nową sytuacją i zaakceptować ją. A tak w ogóle to GRATULUJĘ!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry