reklama

Ciąża po 40

reklama
anka_d nie budź mnie jutro rano na kawę, w domu będę to sobie wypiję jak wstanę :-D

Tia... kawę właśnie popijam, bo moje dziecko postanowiło zastąpić ankę_d i sam mnie obudzić :sorry:
Ostatnio śpi do 6.30-6.45 bo ja tak wstaję do roboty, ale w piątek to by sobie mógł darować... :-(
Zastanawiam się co zrobić z tak pięknie rozpoczętym dniem, kuchnia straszy brudnymi garami, ale nie zamierzam ich dotykać - Paweł się wczoraj zarzekał, że posprząta i poszedł spać... :wściekła/y: zrobiłam sobie trochę miejsca na kubek z kawą i więcej tam wchodzić nie zamierzam póki nie ogarnie :-D
Wstawać śpiochy (majuska nie, bo wiem,że już nie śpi :-D), dziś ja zapraszam na kawę! :-)
 
Ja bez kawy, bo zaraz wyruszam na jogę, kawa będzie jak wrócę. I nie dość, że już od dawna nie śpię to jestem zachwycona, bo moje dziecko dziś pospało do 7. Wobec wstawania o 5 w ostatnich dniach to duuuży sukces.
Wpadnę z kawą po jodze, tymczasem miłego dnia wszystkim!
 
reklama
Już z kawą i pełnym zachwytem się melduję bowiem dziecię me pozwoliło spaćdo 7.30 :-D Andzike dzięki za przejęcie porannych obowiązków i przyłączam się z kubkiem :))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry