reklama

Ciąża po 40

Ja na szybko sie chwale... Mia stanela na nogi :-)))))))) Matka wzruszona, ojciec w pracy tez :-)))

Ania Wandziula slodka i sliczna, bardzo zmieniona i 'dorosla' :-))) A dala pospac bo wczoraj zmeczyliscie ja impreza pewnie ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej!

Witam się jako zombii moje dziecko otatnio oszalało w nocy budzi sie po kilka razy z płaczem a mało tego dzisiaj i wczoraj nie spala po 2 godziny jeczala i wstawala w łożeczku, no nie wiem co jej jest zawsze anioł spała po 12 h teraz ja wymiekam, no i zeby nie są wina bo mamy wszystkie oprocz 5.

To se ponarzekałam

Anka-spoźnione życzenia dla Wandeczki, wszystkiego naj ,najlepszego
Kartrina-dla 10-miesieczne Kubusia też spóźnione uściski
Ollena-brawo dla Miii-widzisz jak poszlo, teraz tylko patrzec jak Ci zacznie zasuwać przy meblach

Ide zrobic sobie 2 kubek kawy-kto sie przyłączy?

Edit:
Patrze własnie co robi me dziecie a ona cichutko dorwala sie do torebki i do portfela-wlasnie uratowalam 100zł mietolone przez nia w łapie
 
Ja niewyspana totalnie wczoraj w nocy obudziła sie gąsienica-córuś z wrzaskiem musiałam wstać żarełko naszykować ona zasnęła ja nie:no:,a dziś dla odmiany gąsienica obudziła się w środku nocy i wcale ani jeść ani pić tylko opowiadać bajki i buszmenować po łożu.A rano o 6 pobudka ,a ja do tera nietomna
 
To ja sobie tej nocy/ranka sama narobilam klopotu bo Mia cos tam marudzila, wlozylam jej smoczek, usnela a ja na zegarem 4.30 wiec trzeba zrobic mleko i dac zeby zaraz sie nie obudzila jak Mars wstanie i bedzie lazil po domu, zje flache i usnie na dluzej i twardo.. Taaaaaaa ja flacha a ona szalenstwo dotad az Mars nie wyszedl. Zasnela o 6 i wstala o 6.30. Od rana marudzenie i wiszenie na nogawce, polozylam do wyra i wrzaski, co chwile biegam ale moze w koncu padnie..
 
Hallo Kobitki!
Niech ktoś przyjdzie mnie spakować! Nie to że nie lubię, tylko nie umiem, TIR-a potrzebuję. Jak Wy się do samolotu pakujecie na przykład????????
Ollena gratulacje dla Mii:-) Te dzieciaki takie szalone niby nic, a nagle stoi. Adi leżała jak placek, i nagle ją posadziłam a ona siedzi:-) Twoje jedzenie brzmi.......... tak bardzo zdrowo:-D
Azula gratulacje dla Panny Chodzącej:-)
Kłaczek teraz jak Adi była chora cały tydzień bez spania, w nocy miała takie ataki kaszlu, że szok i do tego sama miałam 40 stopni. A M co? Nic nie słyszał.
 
reklama
Ollena gratulacje dla Mii, a tak narzekałaś że to leniuszek :)))
Nie myślcie sobie, że ja mam tak słodko w nocy - wszak biedrona pożera butlę i muszę wstawać. Co prawda od kilku dni jestem niezwykle szczęśliwa bo wyrzuciła z jadłospisu żarełko o godzinie 3.30 i mogę jak człowiek pospać bite 4-5 godzin od 2.00 :-) Nadal zjada o 18.00, 21.30 i 2.00 ale przedtem dojadała jeszcze około północy i po czwartej. Z pięciu butelek zrobiły na się trzy i żyję dalej nadzieją że kiedyś zejdziemy do dwóch i będę mogła wreszcie się wyspać. Mars oczywiście nic nie słyszy w nocy i śpi jak potłuczony :baffled:
Piję drugą kawę, Wanda śpi teraz po wcześniejszym niż zwykle spacerku i może pośpi ze dwie godziny. Oznacza to że nie będzie drugiej drzemki ale za to szybko padnie wieczorem i luzik od 18.30 dla mnie :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry