reklama

Ciąża po 40

Mój pierworodny tak wisiał u cyca godzinami, nie powiem, żeby mi to jakoś strasznie doskwierało, bo lubiałam karmić, ale potem córunia była książkowym dzieckiem , co 3 godzinki się budziła, ciągneła mocno 5 do 10 minut, bekała zdrowo i szła spać, wtedy zobaczyłam różnice :)))) Chyba to chodzi rzeczywiście o to, że te chłopy leniwe :))))
 
reklama
Bo ja wiem czy to kwestia płci?:-) moje obydwa chłopaki regulaminowo co 4 godziny budziły się do karmienia, w ogóle nie wiedziałam że mam dziecko w domu. Spanie nocą było super, bo budzili się tylko dwa razy. Do kąpieli wsadzałam śpiącego malucha i dopiero wtedy otwierał uprzejmie oczka. Ale to im zostało do dziś... gdyby za spanie płacili obydwaj byliby dośc zamożni :)
 
Witajcie dziewczyny:)
Zajrzałam do Was z sympatii dla Ani i dla Was w ogóle.
Ciąża po 40 to prawdziwe wyzwanie:)
Trzymam kciuki za Was wszystkie, za Ciebie Aniu szczególnie.
Serdeczności
A.
 
znalazłam :-D
polecany przez moją znajomą - prosta konstrukcja, proste użytkowanie. Ona była zadowola z niego.
LAKTA Plus Odciągacz pokarmu - Ceneo.pl

Moje koleżanki mające dwójke dzieci płci róznej - stwierdziły że faceci są w zdecydowanej większości bardziej żarłoczni, praktycznie wszystkie wprowadzały dodatkowe dokarmianie i to dośc szybko.
Ja nie lubie karmić :-( a jeszcze bardziej mnie dobija to siedzenie w domu i sprowadzenie mnie do roli cycków pełnych mleka :-(
 
misia to własnie tego typu laktator ja miałam, z takim tłokiem właśnie, działał, spoko!

Wiecie, co? dorobię sobie suwaczki z moimi prawie dorosłymi latoroślami, a co tam :))))
 
Aga dziekuję :-) jak będa wyniki badań dam Ci znać na PW.

Misia nie możesz tak podchodzić do tematu, może dlatego Młody jest wiecznie niezadowolony? Dzieci czują więcej niż myślimy. Może powinnać pogadać z kimś i przejść na karmienie butelką? Masz się czuć dobrze psychicznie a nie jak wrak kobiety z workami mleka, inaczej cały urok posiadania dziecka gdzieś zginie... Tak mi się w każdym razie wydaje jako nędznemu psychologowi :-)

Majuśka szalej z suwaczkami:)
 
Nie pamiętam już :-(
Bo to było już jakiś czas temu, laski miały pożyczony żeby spróbować jak działają i z tego co pamiętam żadna nie zdecydowała się na zakup elektrycznego, ale to chyba baaaaardzo indywidualna sprawa. Może ktoś jest zadowolony z tego szitu który ja mam.
Aniu - wiem że dzieci czują więcej niż myslimy - wszak sama byłam kiedyś dzieckiem. Młody jest zadowolny, przesyła grymasy wyglądające na uśmiechy ...
No jakoś nie widzę uroków posiadania dziecka i me cycki nie mają z tym wiele wspólnego.
 
Kurczę, ciężka sprawa z tym laktatorem - dzisiaj zagłębię się w lekturę opinii o różnych typach a jutro podejmę decyzję i zakupię. Dzięki Misiu za linka, ten też pooglądam :)
Ja w Sandomierzu byłam ze trzy lata temu chyba i pamiętam jakąś włoską knajpkę - smacznie tam było, ale rzeczywiście przewaga kawiarenek. Może teraz, jak kręcą tam serial, to coś się bardziej rozkręciło :)
Niedługo i ja będę mogła napisać coś o karmieniu z własnego doświadczenia ;) A na razie czytam Was i czytam i zastanawiam się jak to u mnie będzie :)
Majus, dawaj te suwaczki ;)
Witaj FraniowaMamo, mam nadzieję, że podołam temu wyzwaniu :) Ty jesteś dzielną kobietą, wiesz? Pozdrawiam.
 
reklama
Zjola, faktycznie przymiarka do kazdego motorka jaki zamierzasz nabyc jest niezbedna. Chopperki przewaznie sa niskie wiec ze stawaniem na palcach nie ma problemu - na Shadow 750 stoje pewnie a to wieksza kobylka - gorzej z dlugoscia motocykla i komfortem operowania kierownica. Tutaj mozesz dostac co bys nie chciala w pojemnosci 125cm - nieraz wyglada to az smiesznie bo chopper taki wypasiony, a garnuszek jak szklaneczka i glosik jak komarek. Kwestia przepisow - na 125 mozna jezdzic na tymczasowym prawie jazdy.
Misia, w Sandomierzu bylam w ubieglym roku i knajpki przy rynku opiewaly glownie na pizze itp. wynalazki. Przejechalismy sie motorkami, polazilismy po Starym Miescie i jestem zauroczona - jest pieknie. I te komary jak wroble w wawozach...
laugh.gif
Spokojnie, "wiezniu", ja juz jestem uziemiona przez naszego latorosla - w tym sezonie na motorku smigalam RAZ JEDEN i to "na plecaczek" z Rajmundem. Szlaban mam. W przyszlym tez nie polatam i tak diabli wiedza jak dlugo...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry