reklama

Ciąża po 40

Spac mi sie chce...
Gnida wstala o 5. Teraz ja polozylam zeby miala 2 drzemki o ludkzich godzinach i zeby poszla o ludzkiej godzinie spac ale ona na zlosc robi sie wyje, 2 razy na rekach probowalam ale nic z tego. Wyciagnelam i teraz bedzie mega maruderstwo, obojetnie mi bo za bardzo mi sie spac chce.

U nas szparagi po 6.99 w Stokrotce, na targu nie uraczysz.

Andzike nie zepsuja Ci sie, moje kupilam w sobote, zrobilam wczoraj, trzymalam w lodowce normalnie ale podobno trzeba w lodocwe w wilgotnej sciereczce.

Jezu nie mam cierpliwosci do tych dzieci :( Patryk codziennie robi jakies akcje, wszystko jest na NIE, nie chce jesc, spac, kapac sie, wrzeszczy, piszczy, ryczy.. w sumie o wszystko ryczy i jeczy..
MIa to same wiecie.
WYmiekam.
 
Ostatnia edycja:
reklama
cześć,

Wczoraj pracowałam w tzw terenie a wieczorem już nie miałam siły nic napisać.Poczytałam Was tylko.

Axa beza cudna. Jadłam coś takiego w wersji śmietana, truskawki,adwokat.

Wczoraj nie było w sklepie mleka NAN3 i kupiłam Bebiko. jestem w szoku.To mleko jest dobre w smaku bo NAN3 było ohydne.
 
Zoyka daję od dawna Patrycji Bebiko3, biorąc pod uwagę, że moje poprzednie dzieci jechały od roku na krowim, to i tak ma full wypas:-) W Biedronce jest w dobrej cenie , duża paka za 20 zł;-) jak Ci idzie nowa robota?

I moja wstała dziś o piątej, nie wiem co ją opętało, musi jakieś Hell-o-Kitty:no:, jestem totalnym worem, tym bardziej że poszłam spać koło północy, i budziłam się co chwilę z powodu skurczów w łydkach:no:

Aniu wiem co czujesz, ja tez nie mogłam pójść na spacer z wózkiem i psem ( Beza idzie bez smyczy) , Maja pomimo iż waży ok. 15 kg, tak drze, że spacer był zwykle istnym koszmarem, ona w jedną, wózek w druga i siedząca Paćka , która sie darła, żeby dac jej smycz do rączki:no:, na szczęście teraz mam "ogód":-D
idę cos ogarnąć na chałupie, bo mi sierścuch niebawem jakiś przychodzi
 
Kaaawa :-)
Qrde, dziś po wejściu do pracy powitała mnie w holu impreza - jesteśmy sponsorem koncertu, który się niedługo odbędzie w Warszawie i można wygrać bilety - w związku z tym gra muzyka, poustawiane są x-boxy z ekranami, można tańczyć, grać na gitarze, śpiewać, zrobić sobie fotki i dostać balonika :-D Szaleństwo :-D
z kolei jak zaczynaliśmy współpracę z kinami to po budynku biegały sobowtóry np Lary Croft i Chucka Norrisa przyprawiając pracowników o zawał :-D wesoło tu mamy czasem :tak:

A wiecie, że dziś jest Międzynarodowy Dzień Rodziny? Ja wiem tylko dlatego, że wczoraj dostaliśmy maila od Prezesa, że w związku z tym, za zgodą szefostwa można się ewakuować do domu 2h wcześniej :szok: a, że słowo Prezesa jest dla mnie rozkazem, to lecę szybko tyrać, żeby o 14 zwinąć się do domu i zrobić szparagi :-D

Zoyka - nie wyobrażam sobie jak w taki razie musi smakować NAN3, bo kupowałam Kacprowi tylko Bebiko i moim zdaniem nie da się tego wypić - on nawet pluje kaszką ryżową czy pszenną zrobioną na tym mleku - mleczno ryżowe wciąga, ale te na Bebiko są obrzydliwe :no:
Misia - fakt, w tysiącu ubranek Kacpra znalazły się tylko dwa czarne ubranka - bodziak z napisem Metallica :-D i pajacyk do spania w trupie czaszki :-) za to jak każdemu blondynowi z niebieskimi oczami bardzo mu ładnie w granacie :tak: zresztą we wszystkim mu ładnie :-D no poza rajtkami :-p
Flo - ja jakos do ogrodniczek nie mam przekonania, może jak Kacper zacznie dreptać, bo dla pełzająco raczkującego nie wydają mi się specjalnie wygodne...
Ollena - a Patryk chodzi do tego przedszkola? czy dopiero pójdzie?
Majuska - dostałaś mmsa?

Tak się zastanawiam nad tym mlekiem - Wasze dzieci piją same mleko? U mnie Kacper akceptuje tylko te z cycka, takiego zwykłego nie... :zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:
Andzike Patryk chodzi od 3 dnia pobytu. Od 7-8 do 12, pozniej dzieci ida spac wiec go odbieram.

Co do rajtek u chlopcow to tez bylam przeciwna, ale teraz Patryk nie musi nosic wiec jest ok (w IE nie ma takiej zimy zeby ubierac rajty).
Ale widzialam nie raz na ulicy chlopca w samych rajtkach (w wozku, nawet chodzacego), koszmarek..

Gnida wstala o 5 a do tej pory nie chce spac, zabije sie.

Nie wiem jak smakuje Bebiko czy Nan ale moja mama Bebilon wyjada lyzeczka...:eek:, mnie odstrasza proszkowane mleko.

Flo plecy Ci nie wysiadaja przy chuscie i wielkim Maksiu? Ja Mie 10min nosilam i pozniej caly dzien ledwo chodzilam. Zreszta teraz bez chusty wieczorem nie moge wstac z fotela jak sie caly dzien ja onosze..
 
Andzike czyli nie umialam wiazac bo za kazdym razem umieralam, poza tym Mia chciala na sile z tego wyskoczyc. Nosidlo? teraz juz chyba za duza a gdzie ja bym ja na plecach nosila? ;-)
 
Andzike dostałam, jako, że mój telefon jest z dynastii MING , to średnia jakośc, ale słodcy są, nie wiem który stworek bardziej:rofl2: Czy Czapi jest przejęty rolą "straszego brata " ?..czy jego "orzeszek" nie do końca kuma o co biega?:-D
Co do Lary Croft to se podobno cycki usunęła, no ale jak sie ma tyle kasy to żaden problem dorobić nowe i lepsze;-)

U mnie tez cienko z czarnymi ubrankami, udało mi sie ostatnio kupić Paćce czarny golfik na szmatach ( leżał fajny amerykancki, nówka z ceną- wiadomo nikt sie nie rzuca:-) ), ma tez jedną czarną sukienkę z Gapa ale ma dodatek kilku czerwonych paseczów, ale to sa takie smaczki, nie wiem czy w sklepach normalnych jest cos w tym kolorze, cięzko z tym chyba...
 
Witam się z kawką:)

Troche mnie nie było:) ale M miał wolne wiec baardzo długi weekend majowy mieliśmy:-)-teściów odwiedziliśmy, tutaj to no comment i do mojej mam na 60 urodziny pojechaliśmy- Olka się wybiegała bo ogród duzy a i jezioro 50m dalej, full ludzi było obżarłam sie i teraz to dietka:)

Pobieżnie rzuciłam okiem co u Was,ale nadrobie wieczorem sumiennie tylko tak na szybko

Majuska-twoja Packa jest super, moja z tych raczej spokojniejszych przynajmniej z wyglądu,

Moja mloda lata najcześciej teraz w katance dzinsowej leginsach ala dzinsy i w opaskach z HM normalnie zakochalam sie w tych w grochy a la lata 60, ubolewam ze tylko 2szt posiadam ale wiecej nie widzialam, sukienki zawsze rzadko nosila, ale zawsze jakis różowy akcent w ubiorze ma-teraz to różowe buty i apaszka:) chociaz w ciazy sie zarzekałam ze pink jest fuj:)

Axarai-beza super, slinotok po pas-no ale ja teraz twardo dietka-lato za pasem i wsstyd sie rozebrać:-D

M ma dzisiaj wolne wiec wreczyłam mu Olke i polecieli na wolumen tudzież do innego sklepu po przewód paliwowy bo mi benzyna cieknie w moim staruszku, Olka w zachwycie ze moze wyjsc przy drzwiacch z butami męża w reku stała i go poganiała-no czad

Ide włos zrobic i cos na obiad wysmyczyc

Młego dnia
 
reklama
Hello!
plan dnia powoli realizowany:
1/ poranne przytulanie (i nie tylko:-)) wykonane
2/ dzieci odholowane do szkoły i autokaru
3/ długi spacer z psiurem zrobiony

teraz zamierzam odkurzyć chałupę+ umyć podłogi, poprasować...i nie wiem co jeszcze???

proszę o pomysły jak zmobilizować Jacha??


u nas szparagi po niecałe 7 zł, zrobiłam wczoraj tartę z zielonymi szparagami i szpinakiem- PYCHA

wózek głęboki mam odpożyczony, tak więc nie chcę kupować następnego, myślętylko o spacerowym ale bardzie terenowym , bo ulica przed mym domem to koszmar z dziurami i w "porze deszczowej" błoto po kolana
Poza tym my dosyć spacerowi jesteśmy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry