reklama

Ciąża po 40

Heloł się z kawką (i kaszką) :-)
Dopijamy, dojadamy i lecimy na wieś :-) Trzymajcie kciuki za Nelkę, żeby tym razem nie zjadła żadnego kota... :sorry:
Flo - przykro mi z powodu Pawiana, dożyła pięknego wieku, była u Was bardzo szczęśliwa :tak:
 
reklama
Azula, sie zobaczy. Na razie wyglada na to, ze Rajmund ma na jutro inne plany.:wściekła/y: No, chyba mnie cisnie!
Flo, 20 lat to piekny wiek, ja mysle ze ona juz po prostu gasla.
Majuska, ja nie wiem czy tym razem to wirus... Karol przy kazdym katarze ma akcje - zawsze zaczyna kaszlec i sie przydusza. Juz raz to mialam - Wojtek tak mial. Przeszlo w astme.
Oj, to nic na obiad to ja znam - szybko sie robi i na dluzej starcza.

Tej nocy Karol byl mokrutenki. Spal z nami, ale rozkopany, tylko w bluzie od pizamy bo on bez bluzy nie zasnie, dupsko chlodne, a glowa mokrutenka.
 
Heloł, wróciłam z robotki i szykujemy sie do grilla...tzn. Komora Zero uruchomiona :-D

Poszłam wczoraj spac po północy, nie wiem jak to się stało, zasiedziałam się...i kuźwa o 5 słysze z pokoju Paćki: łeeeeeee...pospane:wściekła/y::wściekła/y:....jestem lekkim wrakiem, przewiduje 2 browary i lulu z kurami:sorry:

Kłaczku to może wypocił zarazę Karol;-)

Zoyka tylko nie podchodźcie za blisko tych wyścigów!!!;-)

Upał i duchota u nas, ale to dobrze;-)
 
kłaczku może zrób Karolowi badania w tym kierunku ? W sensie płuc ?

można dać Julce młodej kapustki duszonej z koperkiem ?

Katrina -i jak smakowały bataty ?

U nas pod blokiem rozstawiła się orkiestra.Głośniki i mega nagłośnienie z księdzem na czele.Młodzi ludzie z irokezami gadali, ze maja rodziców alkoholików, ze są z patologicznych domów ale w sercu maja boga i mimo takich rodziców modlą sie jeżdżąc z selezjanmai po polskich osiedlach i nawołując do otwarcia się na Boga. Śpiewali żeby mieszkańcy otworzyli serca i dusze na Pana Boga i się nawrócili. Garstka ludzi siedziała na trawnikach i słuchali i śpiewali a inni obrzucili ich ziemniakami i zadzwonili po policję i straż miejską.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Majuska - u nas jest zabezpieczone betonowymi blokami. Jarek lata tam od rana . Jego kolega będzie stratował w porsche . Dał mu się przejechać i Jarowi adrenalina bucha buch,buch. To jego zajob. Kiedyś sam startował.
 
Majuska, oby. Dzis upal jak cholera, mlody juz rozowy jak prosie bo pochodzil po polu - nie bedzie go jeszcze pieklo, ale zgarnelam do domu i na dzis dosc. Oczywiscie nie je, ale w taka pogode to i mnie sie nie chce. Z nosa dalej leci, ale nie dusi sie z tego co slysze. Tym razem uparlam sie i nie dalam Salbutamolu.
Zoyka, za wczesnie na takie badania. W tej chwili moga co najwyzej stwierdzic ze dziecko ma tendencje do spastyki oskrzeli w sytuacjach zaflegmienia. Spory odsetek dzieci o duzej wadze tak reaguje, wiec to o niczym jeszcze nie swiadczy. To nie jest astma, ale moze w nia przejsc.
 
Zoyka -jeszcze nie zrobilam. Bylismy nad wodospadem. Teraz jestesmy nad oceanem. Alinka poszla z tata zbudowac zamek z piasku na plazy, a ja z Kubusiem jestem w aucie I czekam az ksieciunio sie obudzi. I testuje fona.
 
Dziewczyny RATUNKU! Moje dziecko znielubuło lewa piers. Wisi na prawej Na kazda probe przystawienie do lewej-drze sie i sztywnieje... Produkcja mleka spada..próbuje odciagac, ale mam wrazenie, ze to iewiele daje...jestem wykonczona...
w dodatku Mlody budzi sie w nocy co 2h..
Pomóżcie! co robic, by znów jadł z obu???
 
reklama
No, bez jaj... Takiego manewru jeszcze nie grali. :szok: Mysle ze sciagnelabym z lewej piersi ile sie da i probowala znow przystawiac do niej dziecko. Moze cos zjadlas i smak pokarmu mu nie pasuje?

My po wyprawie do centrum ogrodniczego w Brigg... Ale kolos... Mialam ochote na hibiscusa do domu, w przywiozlam... kolejne fuksje oczywiscie. :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry