reklama

Ciąża po 40

Kobietki alescie natrzaskaly... Temat suszarki jest mi obcy zupelnie, wieszam na skladanej w pokoju bo na zewnatrz nie bardzo jest gdzie.
Misia, z facetami czasem tak jest, ze sie upra i nie ma zmiluj. Po urodzeniu sie Stasia (to bylo "moje" imie), moj eks stwierdzil ze Kacper. Zaparlam sie jak mul bo z nazwiskiem sie zarlo paskudnie i do tego stopnia sie klocilismy, ze do USC poszlismy oboje z dziecmi i jeszcze przed wejsciem dyskutowalismy. Eks z gatunku bydle sadystyczne juz wowczas nieco wylazace spod lukru, stwierdzil ze jak nie Kacper to Archibald i co najgorsze, on byl zdolny to dziecku zrobic, byle na swoim postawic.
A przeciez imona dla synka wybraliscie piekne w efekcie...
 
reklama
czesc dziewczynki,

ale bylyscie plodne...hohoho...doczytalam sie o o imionach-sliczne,o ogrodku-marzenie,o piklach-uwielbiam,o suszarce-nie stosuje,bo ciuchy sie "kulkuja",o gaciach na figure-nie uzywalam,...a zarza biore za dokladen czytanie lektury:tak:

u mnie zycie wrocilo do normy.tzn.dzieci dzisiaj poszly do szkoly...i tak jakos cicho sie zrobilo...a ja nie lubie ciszy...czekam na tel.od oskara,bo to 1-szy dzien w nowej szkole...ach...ide po kafffke...:-)
 
Kłaczku Archibald to jeszcze w normie, wobec tego co mój stary proponowal dla synka: Poncjuszek, Herodek, Adolfik:szok::no:

Alex no to dzisiaj w nowej szkole Oskara trochę damskich serduszek żywiej zabije na widok takiego przystojniaka:-D:-D
 
majuska - to twoj malz ma wyobranie...a slyszalyscie o imieniu zyrafon-pekalam ze smiechu:-D
...hihi...a stajlowal sie przez 30 min.wlosek tu,wlosek tam...hihi...az go kim z lazienki pognala...:-D:-D
 
Cześć dziewczynki :):):)
Archibald!!! - ło matko, nie wierzę :-D
Majus, a ten Poncjuszek i reszta to na serio? Bo mój P wspominał o Hermenegildzie, Trudzie i Wilhelmie dla Chłopca (co ew. jeszcze by uszło) no ale on to żartował oczywiście. Dzisiaj w Krakowie też na razie ładnie, ale jakieś chmury widzę na horyzoncie.
Aniu, jak nic się nie dzieje i czujesz się dobrze to pewnie, że lepiej poczekać jeszcze tydzień i iść do lekarza, któremu ufasz i tam, gdzie czujesz się pewnie.
Misiu, jak dzisiaj samopoczucie?
Alex to strojniś prawdziwy z Twojego Oskara - pół godziny w łazience, to ja się tyle czasu nie stroję ;)

Coś śmiesznego o praniu Wam powiem :) Ostatnio mój P przychodzi do domu i zawsze pyta czy nadejdzie kiedyś dzień, w którym nie zrobię prania:-D:-D:-D Bo ja prawie codziennie piorę - wszystkie dzieciakowe szmatki, pościele, ręczniczki itp. No i nasze rzeczy przy okazji :) A potem te maleństwa prasuję i układam - na razie taką mam zabawę, wiem, wiem, niedługo mi obrzydnie ;-)

A, no właśnie - niedawno z ktg wróciłam - na razie jest dobrze wszystko, nic się nie rozwiera, dziewczynka brykała (chociaż po nocy to się bałam, że będzie spać, bo co się obudziłam to ona tam sobie łazikowała) No. I tyle. Do wtorku czekam na następne ktg :)
 
hej,
eMowi nader podobał sie Żyraf ... Zefiryn ... no i jeszcze kilka imiom spod tego znaku ... o Alfonsach i Adolfach nie wspomnę...
Opracowałam technikę wyjścia na spacer - zobaczymy czy się sprawdzi.
Na parterze przy wejściu to piwnicy jest miejsce na to żeby postawić wózek i tak myślałam że m. przed pracą zniesie wózek na dół a ja tup tup na spacer - ale jakiś ... (tu pada cała wiązanka spod budki z piwem oraz zakładu szewskiego) ustawił tam pralkę i jakies szafki - ledwo drzwi od piwnicy mozna otworzyć... na klatce jest 6 mieszkań - sugeorwałam wczoraj m. aby przeszedł do naszych 3 sąsiadów - no bo w 2 mieszkaniach okazjonalnie się ktoś pojawia i poprosił uprzejmie aby ktoś albo zniósł do piwnicy TO albo wyrzucił - ale nie ...
więc dziś wózkiem jakoś zjadę z 1 piętra a jak bedę wracała to wózek zostawię przy drziwch od piwnicy i to pieprzę. Nasz sąsiad - ten od lejąco-srajacego pieska tryzmał tam siedzenia z samochodu przez prawie rok więc wózek jak postoi kilka godzin to nic się nie stanie ... a niech mi ktoś spróbuje zwrócić uwagę :-) to mi się rany z I wojny otworzą...
 
Znaczy Kłaczku umówmy się - Wolfgang czy inny Napoleon to piękne imiona. Tylko, że dla Mozarta i Bonapartego:-D a nie dla naszych dzieci :)

Dziewczyny, o wózku mi się przypomniało.
Taki mam Espiro producent wózków i fotelików dla dzieci - Produkty - Wózki głębokie - VECTOR PRO
Przyznaję, że wcześniej firmy nie znałam, ale przeczytałam kilka opinii, zobaczyłam wózek na żywo i spodobał mi się. Jest wprawdzie bez fotelika, ale fotelik odziedziczyliśmy, tylko adaptery do maxi cosi dokupiłam i już.
Przepraszam, że tyle to trwało :zawstydzona/y:
 
fajny ten wózek :-)
My mamy odziedziczony taki:
sprawdził się zimą na polskich chodnikach pełnych śniegu:
ROAN
mysleliśmy żeby dokupić fotelik samochodowy ale 3 fotelik to przesada - dostalismy 2 :-D
jeden od 0 do 9 kg z wkładką dla noworodka, drugi 0-13 kg więc 3 z którego nie wiem czy będziemy korzystać to zbędny wydatek.
no i na przyszły rok kupiliśmy juz spacerówkę :confused: "parasolkę"
..:: BOBO WÓZKI ::.. najlepsze WÓZKI DZIECIĘCE: KINDERKRAFT wózek spacerowy Buggy
 
Ostatnia edycja:
reklama
Misiu, ta gondola śliczna jest, taka jakby troszkę staroświecka - no okropnie mi się podoba. Gdybyśmy już nie kupili to możliwe, że takie coś byśmy sobie zafundowali. No chyba, że jest drogi. Spacerówka zresztą też fajna :) Zobaczymy, pewnie trzeba będzie też coś lekkiego kupić.
U nas na klatce na szczęście wszyscy parkują wózki na dole - mamy drzwi zamykane, więc spoko można. Stoją tam zawsze ze trzy wózki, i nasz też się zmieści :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry