Ollena - tutaj nie Pl, że wyciagają biustonosze sprzed iluś tam lat hello!!! Kilka staników juz w tym sklepie kupiłam i nigdy mi się nie zdarzyło, żeby się odkształcił, porozciągał czy coś w tym stylu ( a noszę je i piorę, żeby nie było, że tylko je kupiłam). W Polsce nie raz i fiszbiny wyszły i zrobił sie koloru szmaty do podłogi. Tak, że nie zgodzę sie z Tobą, że na wyprzedaży to tylko zleżałe rzeczy. Myślę, że jak w małej miejscowości jest jeden taki sklep z bielizną i w dodatku ma ceny nie takie niskie, to nie może sobie pozwolić na to, żeby te rzeczy były kiepskie, bo by się długo nie utrzymał.
Poza tym piszac o Dunnsie, ze maja fajne, nie chodziło mi, ze sa lepsze jakościowo od tych z Primarku, bo za ich cenę (porównywalną) to nie ma się coi spodziwać cudów, ale często zdarzało sie i zdarza, że jedziemy do Primarku, żeby dzieciakom kupić ciuchy na dwór do zdzierania i w Primarku jest wielkie g... nic mi się nie podoba, a w Dunnes kupimy całkiem fajne. Na szczęście w Derry te dwa sklepy są koło siebie, więc luz.
A buty z Penysa kupiłam na lato raz - ładnie wyglądały, ale były takie sztywne i twarde, że dziękuję. Jedynie co to klapki do szpitala jak szłam rodzić Kubusia, żeby mieć pod prysznic (całe 2 Euro kosztowały).