reklama

Ciąża po 40

Majuska na fejsie oczywiscie, na blogach modowych wszelakich, dzieciecych i doroslych :-)

Zoyka ale pewnie masz inne jeansy a my jeansy jedne i to za duze, wiec nie ubieram. Same legginsy i rajtki.

misia wlasnie tak jak katrina pisze TKMaxx to to co sie nie sprzedalo w normalnych sklepach, stare kolekcje, zreszta widac po tych ubraniach bo niekiedy sa kompletnie nie na czasie ;-)
Torby tylko maja boskie, czaje sie ;-)
 
reklama
Majuska, no, wiem kiedy mam miec, bo jakos wole sie w terminie zabezpieczyc niz... kombinowac jak wpadnie znienacka. Testy... Tylko ciazowe mam i robie w takiej jak teraz sytuacji.
Azula, Trek to firma szyjaca buty recznie. To nie kwestia egzemplarza, a materialu i szycia. Mam od nich vagabondy i takie plecione baleriny (na upal) i szczerze mowiac to moge innych juz nie miec, tylko cos na zime jeszcze.
 
Ollena czytałam ostatnio artykuł ,że najładniej ubrane dzieci sa w Hiszpanii i Francji (większośc dzieci) ,a to dlatego ,ze sa ubierane tak jak byli ubierani ich rodzice jak byli dziećmi przez co wyrabia sie dobry gust i smak i chyba cos w tym jest :tak: .W sumie to w modzie co jakis czas się wzornictwo i kroje powtarzają.Ostatnio pewna ko0bita mnie swoim image dobiła spodnie w kratkę różowo szarą ,bluzka w paski kolor niebiesko,fuksjowy,sweter w rąby i apaszka w kwiaty.:szok:jak długo żyję czegos takiego nie widziałam:no:.Kłaczku nie znam owej firmy ale dzieki za info:-):tak:
 
Fabrykajuchtu.pl
Mam vagabondy i smex1. Vagabondy na zdjeciu zupelnie nie wygladaja bo kupuje sie je nieformowane i ukladaja sie na nodze. Na poczatku wsciec sie mozna po 10 minutach, ale jak sie uloza, to but jest nie do podmiany. Nie chodzilam w nich w ciazy bo mi nogi puchly i nie chcialam rozbic. To juchtowa skora, ja mam niebarwione, wiec teraz maja kolor jak "goralska" torebka.
 
Olena - jeszcze mamy fioletowe leginsy ale są juz przyciasne. Fakt, miałyśmy kilka par spodenek na lato. Jeansów mam chyba z 10 par. Wszystkie do wywalenia bo za ciasne w pasie na Julię. Mam tez full spódniczek jeansowych z falbanami. Sa tez sukienki ale nie na typ figury Julki.Tylko niestety nie dla Julii . To jest na szczypiora. Julii w takim fasonie jest niefajnie.Poza tym nie lubię Julii w jeansach bo moim zdaniem jest jej sztywno i niewygodnie. Na jesień tez chce rajtki i leginsy.

Ubranka mamy głównie po Hani , coreczce mojej kolezanki. Hania szczupła i długa, urodzona na jesień wiec rozmiary tez nie pasują a Inga ma inny gust i lubi kolory czerwone, musztardowe, brązowe. Ja nie.
 
Misia, Ollena - tu u nas na "wsi" jest jeden sklep, gdzie moge kupić m.in. bieliznę z Triupha i innych dobrych firm, są bardzo drogie, ale jest cały jeden wieszak, gdzie są o połowę tańsze, dlatego, że tak jak w TKmax sa to juz modele starsze i zostało ich np. kilka sztuk. Jak dla mnie, nie ma to znaczenia cz to starszy czy nowszy model, byle było wygodnie i ładnie się układał, a 15E to nie 30E czy więcej.
 
Markowe czy nie - mi się tak rzadko trafia znaleźć coś co mi się podoba, że aż przykro. W związku z tym chodzę w byle czym. ;-)
Jak coś znam i wiem, że niezawodne to chętnie za to więcej zapłacę - dżinsy na przykład muszą być markowe, a nie jakieś no name. Buty też, od wieków jestem wierna martensom, zajeżdżenie jednej pary zajmuje mi z reguły kilka sezonów.
Kłaczku - oj, pamiętam te buty... to był kiedyś przedmiot pożądania, to trzeba było mieć.
Ollena - tak jak na ogół lubię te bawełniane i okołodresowe stylizacje na dzieciach, tak tym razem aż mnie otrząsnęło. Ten chłopiec w podkoszulku w kolorze rzygowin, w stylu "idę gnój wygarniać", brrr.
Majuska - Desmond, nie demon?
 
reklama
katrina tylko ze stanikami ze straszych kolekcji jest tak ze sa juz zlezale i tak jak u nas w miescie w PL sa przeceniace modele z przed kilku lat to juz nikt ich nie kupuje bo co z tego, ze tansze jak zle uszyte i zaraz sie wyciagaja i wygladaja jak z d... wyjete bo poprostu za dlugo leza w sklepie :( moja mama tak sie kilka razy naciela i powiedziala ze juz woli dac za stanik wiecej a miec go z nowej kolekcji i zeby posluzyl na dluzej.

Tu w TKMaxach jest duzo Tryumpha ale nie chce mi sie mierzyc i kupuje tylko w Marks n Spencer bo wyczailam swoj rozmiar i kupuje w ciemno, zawsze dobre.

Azula dzieci ubierac jak siebie kiedys? czyli jak? w spiochy do 2 roku zycia? no way! ;-)

Zoyka bo jeansy trzeba dotknac, dobrac wygodne i z miekkiego jeansu a nie sztywniaki :) chociaz ja nie mam zadnych dla Mii, upatrzylam rurki w Outlecie Gapa i kupie chocby na zime do PL bo rajtki pod nie mozna ubrac, pod legginsy juz nie bardzo sie zmieszcza a jakos trzeba bedzie wychodzic. Spodnic nie lubie, szczegolnie jenasowych i falbankowych, spodobaly mi sie w Nexcie takie materialowe do rajstop ale poczekam na SALE.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry