reklama

Ciąża po 40

Andzike zdrowka dla Ciebie i piesa!

Azula doprawiaj mniej zamiast dawac jej tych sloiczkow, zreszta i tak mysle ze zje bardziej intensywny smak. Toz to musi byc masakra sloik zmieszany z obiadem zwyklym ;)

Zamowilam se sukienke z nosweet.pl bede musiala zwezac bo utopilam sie 3 razy..
 
reklama
Ollena kup taki słoik 1-3 lata to sa takie same obiady jak w domu nawet te 8+ tylko nie doprawione jak da sie ciut soli i troche masła to sa naprawde smaczne ,a była w Biedronce promocja i słoik wychodził 3 zł ,a ona zjada pół + cos z naszego więc brałam i tam nad receptura i jakościa jednak siedza i sie głowia fachowcy zreszta nic na to nie poradzę ,że każdy z nas jest inny .Adam do 3 lat normalne jedzenie jadł jak na lekarstwo czyli być może ze 2-3 łyżki ,a Zbysiu w wieku 2 lat zjadał dwa talerze (z przerwa na popołudniowa drzemkę) naormalnych obiadów z ziemniakami kotletem i surówka) amelia jest coś pomiędzy mini.Moze i lepiej ,ze woli mniej słone ,ze lubi p[ic czysta wode itp itd z cukrem tez nie przesadzam chyba ona je zdrowiej niz My
 
Hełoł :-)
Ollena, którą sobie zamówiłaś ?
Zoyka - Twoja Matka ma swoje życie i swoje pasje - taka prawda, tak jak mój teść i trzeba mieć w takich sytuacjach plan B i nic nie poradzisz.
Katrina to dobrze że lepiej.
Majuska znam ten ból. Jak się zaczyna taka aura to też mam stres - Kubula już drugi rok tupta do żłoba - mam nadzieję, że będzie lepiej, u Paćki zresztą też.
Azula - Kubula tez jest serkowo - owocowy i jakoś z tym muszę żyć :-D Ale np. Kubula uwielbia wszelkie racuszki, placuszki, naleśniczki itd. ... spróbuj może jej zasmakuje.
Na dworze jest OKROPNIE - nie chciało mi się jechać wcześniej do pracy to tuptałam... dobrze, że w robocie mam buty bo zwyczajnie miałam mokre odnóża, kurtkę i torebkę.
Jutro jak aura bedzie nadal taka to gumiaki zakładam. W takich chwilach doceniam ogrzewania tzw. indywidualne mimo że płaczę po sezonie :wściekła/y:
Moje dziecko zjadło prawie cały woreczek ryżu z warzywami i nawet ciut kurczaka wciągnął :szok: głodzili go dziś ??
Andzike trzymaj się cieplutko !!! nie daj się !!!
 
Misia ona w sumie je te pół talerza bo tyle wbrew pozorom mieści sie w słoiczku je też naleśniki racuchy z jabłkami .Woli na śniadanie serek niz kanapke ,a na deser kilka owoców banan + np brzoskwinia ,kawałek jabłka i do tego jogurt.Naprawdę sie nie martwcie lubie słoiczki i wiem ,że krzywdy tym dziecku nie robie i wiadomo ,że coraz więcej domowego ,a coraz mniej tego słoikowego będzie jesć mnie to nie martwi nie wiem czemu martwi was???.Misia Kalosze dziś poszły w ruch ale pchanie wózka z parasolem w reku wcale nie jest fajne ale mleko odebrać musiałam.Amelia po drodze wywaliła przez taka dziure do wietrzenia w tej folii czapke wracając znalazłam ja wiszaca na płocie :-)Misia tez żeśmy dzis przepalali :tak:
 
Zobacz załącznik 583211 misia ta.

Azula mnie nie martwi Amelka, to kazdego sprawa czym karmi dzieci. Mia by nie tknela sloiczka, zbojkotowala jak tylko sprobowala normalnego jedzenia. No i wychodzi taniej bo sloiki kosztuja a tak to gotuje jeden obiad dla wszystkich i mam spokoj :-) Ciesze sie, ze lubi zupy i wciaga wszystko, choc warzyw nie lubi, jedynie kalafior, brokul ale to tak jak Patryk.
Azula zakup plaszcz przeciwdeszczowy! ja kupilam odkad mam wozek bo nie da sie pchac wozka i parasola trzymac... mam zwykly czarny z Lidla, tylko pasek mi zginal i wygladam jak ten z Krany Deszczowcow ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry