reklama

Ciąża po 40

Witam się z kawę :-)
Melduję, że do pracy dotarłam dwoma autobusami, bo nie było szans, żebym zdążyła na kolejkę...:sorry2: z domu do pracy mam niecałe 3,5km, ale dojazd to jakaś porażka... :wściekła/y:
No nic, przetestuję kolejkę w drodze powrotnej:-D a póki co lecę tyrać.
Miłego dnia!
 
reklama
witam się po pracy

Kuba z Alinką wczoraj wieczorem w łózkach tak grandzili zamiast spać, że teraz mały padł... niech sobie pośpi, jak kawkę wypiję, a potem pójdziemy na spacerek. Od rana bardzo wiało, a teraz trochę wiatr ucichł, więc fajna pogoda na spacer, tym bardziej, że mam parę spraw do załatwienia w "mieście".

Miłego dnia.
 
Witam. Korzystam, bo Jasiek przysnął. Śpi w swoim pokoju...przeprowadziłam go dwa dni temu bo nie dawałam już rady. Budził mnie stękaniem, ruszaniem się. teraz wybudza mnie dopiero gdy zaczyna płakać na jedzenie- co daje jakieś 30-40 minut więcej snu między karmieniami.
Wczoraj byłam pierwszy raz po ciąży na zajęciach sportowych :))) Zgadnijcie na co zaciągneli mnie znajomi? Na taekwondoo:-). Było super- pokopałam, powrzeszczałam- odreagowałam na maksa- tylko dzisiaj nie mogę chodzić...
Jasiek jest już po pierwszej marchewce- całkiem dobrze mu wchodzi. jak ja kocham jak dzieci jedzą! Mój starszy- Kuba jest masakrycznym niejadkiem. mam więc nadzieję, że z Jaśkiem będzie lepiej.

Napiszcie w jakich fotelikach jeżdżą Wasze maluchy? Jachu nie wlezie mi w zimowej kurtce w nosidełko.
Miłego dnia! U nas dziś słonecznie:-)
 
Ollena - masz błędne informacje. mamy wszyscy wyłącznie polskie paszporty w IRL jesteśmy rezydentami. Dostajemy dzięki temu karty do głosowania itd. Ale nie mamy irlandzkich paszportów i nie musimy ich mieć, żeby uczestniczyć choćby w wyborach.
 
Andzike cudownie że się odnalazłaś :-D a te 3,5 km jak nie wieje i nie deszczy to wolałabym chyba na nogach pokonać niż stać w korkach.
Malfi nie pamiętam jakie mieliśmy nosidło ale chyba chicco do 13 kg, jak głowa nie wystaje to jest OK. Nogi mogą wystawać, Teraz mamy recaro young sport do 36 kg, ale kupiliśmy je jak Kubula już siedział - jakbym miała kupować dla takiego brzdąca jak Twój Jasiek to jednak rozglądałabym się za takim jak ma Azula czy Flo czyli do 18 kg - z regulowanym oparciem.
 
reklama
misia - to jeszcze się pochwalę, że wróciłam SKMką do domu:-D dumna i blada znalazłam odpowiedni tor, upewniwszy się pięć razy u innych czekających, że to na pewno ten, wsiadłam, skasowałam bilet, rozsiadłam się wygodnie ... i za 2 min. wysiadałam na swoim osiedlu :-D:-D:-D zdecydowanie kolejka to mój nowy ulubiony środek transportu, wygląda na to, że muszę się z nim bliżej zaprzyjaźnić, bo wieści z warsztatu są słabe - silnik nie nadaje się do naprawy :baffled: można pomyśleć o wymianie na inny, ale pytanie czy jest to wszystko tego warte, czy nie lepiej faktycznie już teraz kupić nowy samochód... ehh... :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry