azula - brzmi smakowicie, faktycznie trochę paprania jest z tym oddzielaniem skórek, ale chyba efekt wart jest wysiłku

Nadrabiam zaległości towarzyskie po miesiącu siedzenia w pracy, właśnie wyszli od nas znajomi - koleżanka przyniosła boskie ciasto dyniowo-kakaowe ze śliwką

niebo w gębie, mimo, że za dynią nie przepadam,ma mi przesłać przepis, wrzucę na kulinarny jak dostanę.
Flo - faktycznie, zadumałam się nad rękawiczkami, mamy takie z jednym palcem, są jeszcze dobre, ale czy to usatysfakcjonuje małego Księciunia?
katrina - psychicznie to ja odpoczywam w pracy

nie muszę w tym celu wyjeżdżać:-) ale obiecałam sobie, że nie będę Wam już na ten temat marudzić, zamierzam się dobrze bawić i nie uschnąć z tęsknoty za chłopakami :-)