reklama

Ciąża po 40

Witam się z czekoladą z bitą śmietaną :-D
W fabryce otworzyli nam Coffee Heaven, ze zniżką 20% dla pracowników - jestem mięczakiem i najlepszym klientem, dzień bez czekolady i czekoladowej muffinki jest dniem straconym :tak:
Flo - to w czym Kacper śpi to takie śpiochy zapinane na zatrzaski bez stópek. Sprawdzę w domu jaka to firma, szczerze mówiąc nie przypominam sobie, żebym to kupowała, więc przypuszczam, że dostałam to od kogoś w spadku lub prezencie.
Misia - smakowity przepis :-)

Zadzwoniłam pod jeden z numerów z linka wklejonego przez Zoykę, niestety nie diagnozują takich malutkich dzieci jak Kacper - dopiero 4 latków :szok:
 
reklama
Ja Wam polecam Jo Nesbo i jego ksiazki. Czytam 4-ta, jedna po drugiej z zapartym tchem i rozdziawiona geba i zakochalam sie w glownym bohaterze :-)

Azula bedzie good, nie umiem odmowic sobie slodyczy, chleba, ziemniakow i makaronu (a moja ciotka lat 42 odmawia sobie tego cale zycie i jest chuda jak szkielet) wiec opracowalam swoj wlasny sposob..jem wszystko ale do x godziny i odpowiada mi taki sposob bo nie musze sobie NICZEGO odmawiac :-)
 
Ollena - nie czytałam żadnej książki Jo Nesbo, muszę nadrobić :-)
Dostałam na urodziny "Miłość i Inne Dysonanse" Wiśniewskiego (tego od "Samotności w sieci), leży na półce, spoglądam na nią tęsknym okiem:-) Przede mną ponad 5-godzinna podróż pociągiem nad morze , więc będę miała okazję poczytać:-)
Czy coś jest ze mną nie tak, że ekscytuję się na samotną podróż?:-D I cieszę się, że pobędę sama ze sobą bez konieczności rozmawiania z kimkolwiek? :-D
 
Andzike widać co specjalista to fanaberie. SI jest także dla maluszków.

Wszystko z Tobą "tak". Też bym się ekscytowała taką podróżą. Brak mi oderwania od codzienności.
 
Andzike , nie jest z Toba tak źle, ja też lubię takie chwile samotności i potrzebuje ich jak powietrza;-)..również zwróciłam uwagę na brązowy śpioch

Katrina , ten Bradley w sumie mógłby być, szare oczy sie zgadzają :-D..chociaz mój stary pewnie skomentowałby jego urodę jako lekko semicką:rofl2:

Zarejestrowałyśmy sie na 16.45, czuje że bez antybiotyku się nie obejdzie, gile mocno zielone, kaszel i ponad 37 gorączki:no: u nas jest pięknie, już trzeci dzień, słoneczko, cieplutko, dzieki Bogu:tak:

Flo jak tam przytulanki ?? Zazdroszcze , bo mój stary na tyle zesteresowany potencjalną ciąża, że chyba nie jest w stanie się przytulać:rofl2: Ja się nie przejmuję, wydaje mi się, że to nie ciąża, cycki by mnie bolały i takie tam inne akcje;-)
 
U nas się rozpogodziło M wymyślił wyprawę w pobliski lasek .Zbieranie grzybów z dzieckiem i wózkiem to mało fajne zajęcie ale kilka prawdziwków i jeden kozoczek sie trafiły więc robię sos grzybowy.Andzike fajnie se pobyć samemu tylko książka i Ty brzmi zachęcająco i zazdraszcza:-p
 
Andzike a to dziwne , bo na oficjalnej stronie wyraźnie ejst napisane :
Celem OTBK SI jest wykonanie przesiewowej oceny procesów przetwarzania sensorycznego (integracji sensorycznej) u dzieci w niemowlęcym, poniemowlęcym, przedszkolnym i szkolnym oraz ustalenie zakresów wsparcia dla każdego dziecka.OTBK SI ma służyć propagowaniu wiedzy o dysfunkcjach integracji sensorycznej wśród rodziców, lekarzy oraz innych specjalistów.​
[h=3]Termin realizacji projektu[/h]
7-12 października 2013 roku
PSTIS – Polskie Stowarzyszenie Terapeutów Integracji Sensorycznej – SI

Gardło mnie tak boli,ze zaraz zaświruję. Do tego złapalam wirusa "policyjnego" , który zablokował mi Fire Foxa i musze korzystac z IE. Jaro zdalnei nei mógł naprawic bo musi wziść dysk i przeskanowac pod konsolą. Cudnie, chyba zostanę jutro bez laptopa.
 
reklama
Andzike ja mialam napisac co do tej foty z psami w lozku ze nie zaakceptowalabym psa w lozku ;-) Jeszcze mojego w PL dawniej wpuszczalam rano do lozka ale to na 2 sek. Z dziecmi nigdy bym nie wpuscila.

Majuska mnie za to bola cycki tak ze jak sie schylam to odpadaja i sa ogromnej wielkosci... mam czarne mysli i zabije sie jesli to TO. Marsowi nie mowilam o moich obawach.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry