reklama

Ciąża po 40

reklama
Nasza mastifka pożera to co my na stawy tzn Artrostop.A wszelkie wapna tez o papu można sypać ale wiek to wiek na razie nikt części zamiennych ani dla psów ani dla humanoidów nie robi:-(:no:.Ollena w sumie to wydaje mi się,że Ty największy problem masz właśnie z czymś dla siebie.Dzieci to Ty za bardzo nie lubisz(od razu wyjaśniam kochasz je całym sercem i dbasz o nie ale przedszkolanka z Ciebie żadna :no:)Powinnaś znaleźć sobie albo pracę albo choćby pracę społeczną by móc robić coś dla siebie i być może jakiś psycholog jeśli nie terapia par (u was mocno wskazana) to choćby twoja własna indywidualna.Zoyka fakt bóle łebka to nic fajnego mam przy @ ale ja wiem ,że to od tabletek i że po 2 dniach mija no i środki przeciwbólowe pomagają więc nic nie będę zmieniać.Flo no jam tez ciekawa jak po nocy chyba nie trza było jeździć na szmacie:-):szok:.
 
Andzike, a czemu nie pytasz jeszcze dodatkowo Waszego wirtualnego weta, czyli mnie?:-p wrócę wieczorkiem to Ci wszystko powiem ;-)

Kłaczku Rogaś jest mój od lat, i mam jeszcze czarnuche Śrubę, no i dwa psy, Patrycję ...i starego, czasami mózg posiadam i on zdecydowanie nie "przyjmuje" większej liczby futrzaków:-D...za persem tak sobie westchnełam, no cóż:sorry2::sorry2::-)
 
Majuska, ja Cie rozumiem. Persik bylby fajny, ale najlepiej zeby byl z wlasna obsluga. :-D Tez jakos tak to widze - 5 ogonow, male dziecko i facet wystarczy zeby juz sie wiecej zwierzakow nie chcialo.
 
Hełoł :-)
Pani Dr stwierdziła u Kubuli wirusa więc siedzimy w domu pokasłując i wariując.
Akcje z dziś: przeczołganie się pod stołem na wsuniętych krzesłach tak ze dwa razy, przystawienie sobie stołeczka i mieszanie gotującego się makaronu, rzucanie makaronem z pesto w Bazylie z okrzykami mniam :-) Okupacja drzwi wyjściowych i skoki do domofonu. Zrobił coś zakazanego bo usłyszałam huk i ryk chwilowy. Jak wpadłam do pokoju siedział grzecznie na krzesełku :-) no i aktualnie nastąpił bojkot mej osoby - ojciec wrócił.
Teraz siedzi przed lampkiem i ogląda 3 odcinek Bolka i Lolka.
w ramach dnia "wolnego" :-D odwiedziłam endo ... przy okazji się okazało, że ostatni raz w systemie pojawiłam się w 2007 roku :-D ale byłam dzielna i pokonałam panią na rejestracji ... pana szefa rejestracji i jak dotarłam na usg tarczycy poziom agresji w skali 10 punktowej wynosił 12 :-D utoczono mi krew i czekam teraz na kompleksową diagnozę :sorry:
A propos mniam: http://metromsn.gazeta.pl/Lifestyle/56,127257,13141872,Kultowe_przepisy_z_PRL.html
sobie przypomniałam: z serii ukryte w jeździku: dwie marchewki które wyjął z torby na zakupy :-D mój koronkowy biustonosz... przy próbie upchnięcia 0,5 kg opakowania makaronu typu razowe świderki wykryłam owe skarby.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry