anka_d
Fanka BB :)
Dziekuje za zrozumienie Dziewczyny, zapewniam jednoczesnie ze nie widac wszystkiego... kapcie Misia u nas tez gdzies sa pomiedzy lalka a pieskiem, skarpeta i pranie z kaloryfera zdjete. Po prostu obiektyw nie byl w stanie objac calosci saloniku. No wyc mi sie chce AAAAAAAAAAAAUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU

odebranie mu łyżki i krzesełka skończyło się wyciem na pół miasta.
CUD.
Misia ja bym nie dała dziecku mieszać we wrzątku ,a niech się drze i wali głowa o podłogę.Znam chłopaka jest już dorosły po kilku przeszczepach skóry też jako niemowlak miał do czynienia z wrzątkiem niestety po dzień dzisiejszy ma rozległe blizny.Skóra dziecka jest cieńsza i delikatniejsza.
zamieszał raz i delikatnie bez gwałtownych ruchów wyjęłam mu z ręki łyżkę - potem było darcie na znak protestu. 