reklama

Ciąża po 40

reklama
i ja cherlam.

kłaczku oni tak podchodzą w UK bo olewają ciąże do 12 tygodnia. Trzymam kciuki.

Misia nie umieraj.

Majuska do jutra przejdzie .
 
Melduję się przed pójściem spać. Napadało białego gówna, na szczęście jakiegoś rzadkiego, może do jutra się rozpuści...:no: wspominałam już, że nienawidzę śniegu? :wściekła/y:
Popisałam sie dziś blondynkowatością i zostawiłam w pracy kijankę na światłach:sorry: nie wiem o czym myślałam, bo piszczy cholernie, jak się świateł nie wyłączy :szok: Oczywiście akumulator zdechł, najpierw trzech kolegów ganiało po parkingu próbując odpalić ze spych ("da się! na pewno się da"), po czym znaleźli jakieś kable i odpalili od drugiego auta, niestety komputer zwariował i jak tylko akumulator złapał trochę energii czy czego tam miał złapać, włączał się alarm, wył jak opętany, nie dawał się w żaden sposób wyłączyć i od nowa rozładowywał akumulator:no: poddaliśmy się po pól godzinie walki w odgłosach wycia... :-( kijanka spędza więc noc w firmowym garażu, a ja jutro muszę dymać z Kacprem autobusem do mamy :dry: P. ma rano podjechać, spróbować odpalić ją od swojego, mam nadzieję, że uda mu się coś zdziałać:sorry: I nawet nie mogę się na nikogo wkurzać, bo wina jest moja...
misia - dużo zdrówka!
majuska - mam nadzieję, że gil przejdzie i wystrojona w elegancka kreację Paćka pójdzie zobaczyć Mikołaja... swoją drogą ciekawe czy nie będzie się działa - dla mnie Mikołaj był zawsze traumą, bałam się i absolutnie nie chciałam dziadowi siadać na kolanach :-D
kłaczek - staraj się o tym nie myśleć, skup się na kwiatach i Karolu, póki co wszystko idzie dobrze i tak ma być!
katrina - buziaki dla półtoraroczniaka! :-D

Uciekam przytulić się do chłopaków:sorry: Spokojnej nocy!

Aaaa... moi szybcy jak błyskawica koledzy z pracy przy trzecim okrążeniu parkingu :-D ("zaraz odpali! na pewno odpali!")

Zobacz załącznik 597449
 
Andzike numer z Ciebie ! My mamy ustawione tak w aucie,że przy odpalaniu silnika światłą się włączają automatycznie i po wyjęciu kluczyka się wyłączają. O niczym nie trzeba pamiętać :P)
 
Katrina - ucałuj serdecznie swojego dorosłego synka!
Majuska, Misia, Zoyka - współczuję, ale i trochę zazdroszczę... Ja sobie nie mogę pochorować, bo mam tą fazę roboty "all the work while crying" Andzike - jaki to był kolor na tym Twoim wykresie?
Ja to odpowiedzialna jestem, jeździmy teraz pożyczonym lanosem i pilnuję tych cholernych świateł . Ale że wyjkę przegapiłaś...
Co do Mikołaja - masz moje pełne zrozumienie, też mnie zawsze dziad denerwował.
Kłaczek - żadnego czarnowidztwa! Ma być dobrze!

A jeśli chodzi o kreacje dla dziewczynek - obserwowałam ostatnio urodzinowe party w dziecięcej "bawialni". Małe dziewczynki w sztywnych kieckach z cekinami, koronkami itp. tarzały się w basenie z piłkami i szalały na różnych rzeczach do szalenia i chyba nie było im specjalnie wygodnie. Wrzućcie na luz, kobity i tak za parę lat zaczniecie słyszeć "nie mam się w co ubrać!"
 
reklama
Hejka,
Umieram z przeziebienia i na szczescie tylko ja w domu zlapalam wirusa. Gardlo, uszy i leb nadmuchany powietrzem, na szczescie z nosa sie nie leje.
Andzike bardzo ladna z Ciebie blondynka:-D przegapic wyjke to sukces na miare rekordu olimpijskiego :))
Dziewczyny doszedl do Polski zapowiadany orkan? mial przejsc noca nad Anglia, ale w sumie piekielko mamy teraz i szarpie drzewami zas smieci lataja wirujac na ulicami dobre pol metra...
KAWA! :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry