• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

reklama
Misia wyrazy współczucia, może sięgniesz po cos uśmierzającego i kojącego...nie mam na mysli leków, tylko to co Andzike uskuteczniła i to co ja właśnie uskuteczniam rownież w tej chwili:-D

Ollena Mary JB znam, nie jest zła, ale namiętnie jej nie słucham, ja wogóle mało co słucham wykonawców, raczej pojedyncze kawałki mi w ucho wpadają, mam jednak kilka "miłości" które tłukę całymi płytami i wszystko po kolei łykam, m.in jest to Beyonce, ale zespół mojego życia to Muse, póki co nic się z nimi nie może równać:-)A tak wogóle to słucham różnej muzyki, łącznie z metalem;-), natomiast kompletnie nie ogarniam hip-hopu, a moje starsze dzieci tylko to tłuką na okrągło

Zoyka to może brukselką Marsa zaatakuj, mój stary nienawidzi brukselki:-D
 
No dobra, popijam jakiś specjał o marce "Lwówek Malinowy" - jak na podrabiane piwo to całkiem niezłe, mimo, że z całego serce nie znoszę Reddsów, Radlerów i innych piwopodobnych trunków, ba - nawet piwa z sokiem nie lubię:-D
misia- współczuję bidulo :-(przejdź się do lekarza... ze trzy lata temu spadłam z obcasów na chodnik, pozbierałam się szybciutko, bo miałam sporą widownię :sorry:, niby nic mi nie było, wydawało mi się, że najbardziej ucierpiała moja duma, a wieczorem kostka zaczęła puchnąć jak cholera... Następnego dnia poszłam na prześwietlenie, okazało się, że kostka skręcona, chcieli mi unieruchomić gipsem na 5tygodni, ale że jakoś za trzy tygodnie miałam wyjeżdzać do Tunezji, to wyżebrałam stabilizator i oszczędzanie nogi:-) i dwa dni póżniej wyjechałam nad Bałtyk :-) ale przyjemności robienia sobie zastrzyków przeciwzakrzepowych w brzuch nigdy nie zapomnę :no:
majuska - ja też byłam pewna, że masz jakąś zapasową maszynkę :-)
zaległości muzyczne:-D uwierzysz, że nigdy nie słyszałam piosenki Happy? :szok: bardzo pozytywna, prosta, klimatyczna, faktycznie może naładować baterie :tak:
A Natasza:no: doszłam do 40sek., no nie byłam w stanie przejść dalej. Trudno, jestem jak większość społeczeństwa - jej widok mnie drażni, mimo, że dziewczyna jest ładna, ma super figurę i niezły głos. No wqrfia i tyle.
Pozostając w temacie żenuły - widziałyście tą reklamę?:no::-D:happy2::laugh2:
Internauci kpią z reklamy z udziałem Michała Wiśniewskiego
avro - Twoja psica jest boska :-D zimy i śniegu nie znoszę, więc się nie wypowiem :-D ale zdjęcia zawsze z chęcią obejrzę :-D
kłaczek - super, że Karol ma takiego kolegę. Im dzieciaki starsze tym bardziej się zaciera ta różnica wieku - nasza mała sąsiadka skończyła dziś rok, już teraz dzieciaki potrafią się ze sobą fajnie bawić, a za parę miesięcy już całkiem się będą dogadywać :-)
Ollena - przykro mi z powodu ciotki:-( ale tak jak majuska - jak tylko zobaczyłam ten znicz na FB to przybiegłam tutaj zobaczyć co się dzieje, bo naprawdę się zmartwiłam, że stało się coś komuś bardziej Ci bliskiemu :sorry:
Ciasto wyszło? wrzuć przepis na kulinarny:tak:
Flo - samochody elektryczne to super sprawa chociaż największym problemem było dla mnie "ogarnięcie" automatycznej skrzyni biegów - matkoscórkom, strasznie się nudziłam w czasie jazdy, co tu robić, jak się nie zmienia biegów :szok: nuuuuda.... :-D no i fakt, że elektryki są mega ciche - gdyby nie to, że na desce rozdzielczej pojawia się napis "GO" to nie miałabym pojęcia, że już możemy jechać - nie ma tradycyjnego odgłosu odpalanego silnika:-D więc mało mnie wczoraj jeden na parkingu nie rozjechał, bo szłam zamyślona, a on się przyczaił znienacka... :-D
Póki co mają słaby zasięg- przy takiej pogodzie jak teraz, maksymalny to niecałe 100km, przy w pełni naładowanej baterii, więc d00py nie urywa... :no: Ale fun był!
Za to dziś wyszłam z roboty o 18 i już wcale funu nie było :confused2:
 
Tez dolaczam do grona uskuteczniajacych :-)

Majuska ja tez wszystkiego slucham, hip-hopu tez Jay-Z chocby lubie i innych tez, zalezy co akurat stworza i co mi w ucho wpadnie:-)

Adzik dzieki, przepis wrzuce naprawde zero roboty a wyroslo mi big i pyszne, nawet sasiadom zanioslam:-)

Mowilam juz, ze chce juz wiosne???
 
Ollena, mam, ale"
- kasa nie zalatuje, a to ze 2 funie w kazda strone
- wazne, ze mam okazje sie przejsc, odlepic d.. od fotela, ruszyc tylek w tempie innym niz za raczke z Karolem.
Drugie wazniejsze od pierwszego, w tym momencie pierwsze to zaleta bo pewnie bym sie skusila na jazde autobusem, mimo pieknej pogody. Kondycji nie mam zupelnie, tym bardziej warto sie ruszac.

Andzike, dokladnie! Super jak sie chlopaki bawia razem, ucza sie relacji. Sa w podobnych parametrach, szkoda ze Karol sporo ciezszy, ale tez Alan sie go nie boi mimo biegania i wrzasku - obaj biegaja i wrzeszcza. :-D Jest super!
 
...bo prawda jest taka, że powinnma miec zapasowa maszynke, ale jak się wyposażałam w sprzet to za własna kase i nie było lekko wyłożyć na dwie maszynki bo sa drogie, a potem tez wiecznie inne wydatki...teraz się zmobilizuje, a poza tym, będę wyposażać mój salonik przy nowootwieranym gabinecie Justynki ( nie wiem czy się już Wam o tym chwaliłam ??? ) więc na pewno sprzętu dokupię i takie akcje nie powinny miec miejsca w przyszłości :-D


qźwa moj stary ma katar, w przeciagu ostatniej pół godziny usłysząłm tyle narzekania na ten temat, że zaraz go chyba ubiję:wściekła/y::wściekła/y:...no ileż można:no::no:
 
Majuska lubie Twojego Marsa, musi miec ciekawa osobowosc ;-)))

Klaczku rozumiem. Ja tak pytam myslac o sobie bo nie mialabym czasu na taki spacer w 2 strony plus posiadowke.. obiad, spanie dziecka i rozne takie.. Musialabym wyjsc o 9 i wrocic o 12 zeby w miare wszystko ogarnac;)
 
Majuska - do lodówki go :-D mrożone dłużej stoi :-D
Andzike na myśl o ortopedii i dzikich tłumach robi mi się SŁABO :-D Zresztą kilka lat temu skręciłam nogę - lipiec, niedziela, godzina 15-16 (zabawa z pieskiem, którym się opiekujemy - taki kundel przy firmie) - mój m. że na SOR - odmówiłam - podjechałam do apteki nabyłam leki stosowne, profilaktykę przeciwzakrzepową miałam w chałupie :-D Zaopatrzyłam odnóże po powrocie do domu :-D i stwierdziłam że jak będzie gorzej to pojadę rano. Rano było tak samo więc leżałam na kanapie z nogę pod sufitem. Za dwa dni moja teściowa skręciła nogę - poszła do lekarza ortopedy i ... dostała taki sam zestaw leków jak ja :-D po kilku godzinach stania przed gabinetem.
Jutro idę na badania więc piwo i tp. odpadają ......... niestety :no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry