reklama

Ciąża po 40

I mnie dzisiaj poskładało...całe popołudnie przespałam, straszny ból pleców i krzyża mnie dopadł.
alamiqa jesteście obie bardzo dzielne, ale co zrobic, na pewno dacie radę, wszystko się pomalutku wyrówna, wierzę w to mocno i trzymam kciukasy!!!
 
reklama
Witam w sobotę :)
Jeszcze nie śpię, bo coś i się nie chce, a chciałabym, jak już się położę, zamknąć oczy i zasnąć. Zrobiłam sobie kąpiel w zimnej wodzie dla stóp - zresztą teraz już nie jest tak przyjemnie jak w upały - posmarowałam żelem z kasztanowcem i rano będą do użytku ;)
Ewciu, zgodnie z obietnicą 100 lat, 100 lat, niech żyje, żyje nam :) Wszystkiego naj... kochana, i spełnienia marzeń :)
Gosiu, może i ja coś dobrego zrobię jutro... Co prawda mój P protestuje, on nie chce jeść słodyczy jak ja nie mogę, ale może coś malutkiego, może jakieś ciasteczka... I dzięki za kciuki :)
Kłaczku, ja na razie zrezygnuję ze schodów - znaczy tyle ile muszę to chodzę bo nikt na linie mnie nie będzie spuszczał z pierwszego piętra ;) - jak mi lekarka powie, że ostatnia chwila to wtedy się troszkę może pomęczę. I tak za wiele nie pochodzę, bo zaraz mam sapkę, nie dam rady i tyle.
Alamiqa, trzymaj się kochana, na pewno malutka nadrobi zaległości i skończą się wyjazdy. Będzie dobrze :)
Majus, a mnie boli na leżąco... najchętniej bym spała w fotelu, ale na spanie to one za mało wygodne niestety.

Tak czy inaczej może spróbuję się położyć, czas spać - do rana przy kawce :)
 
Ja już przy kawusi urzęduję :)))
No jak tam Basieńko?? Teraz już każda noc ciężka, mi też nie za dobrze jak leżę, w sumie to najlepiej się czuję jak spaceruję, a z tego akurat moja sucz się najbardziej cieszy :)))))

Ewciu najserdeczniejsze życzonka urodzinowe!!!!

2166431p2qtymcapf.gif
 
Witam przy porannej kawce :)
Majus, ja dobrze się czuję na fotelu w pozycji półleżącej, bo na spacerze to już trochę brzuch ciągnie w dół :) Ale to nie znaczy, że bez przerwy siedzę ;) Ruszam się, tylko często odpoczywam. A Ty też już niedługo, więc pewnie brzuszek spory, co?
Ja dopiero teraz, bo wcześniej miałam ważną rzecz do zrobienia, opowiem Wam. Otóż, kiedy mieliśmy zamieszkać w naszym mieszkaniu - dwa lata temu - wymyśliłam sobie, że w łazience, za wanną będzie taka rynienka wypełniona kamykami i zamknięta od góry szkłem. Podobne mam w szafce przy umywalce. Facet, który robił nam łazienkę stwierdził, że oczywiście, bez problemu. Fajnie wyglądało, tylko, że coś po roku czy trochę więcej pod szkłem zaczęły się pokazywać krople wody, jakby zaparowało. Bo to ja tel do gościa i mówię jak jest, on, że nie mam problemu, poprawi. Przyszli, zdjęli szkło i dalej zakładać je od nowa. Na to ja nieśmiało, że w kamykach jest wilgoć i przecież znowu zaparuje. Młody, że to on zadzwoni do szefa. Zadzwonił i mówi mi że ta woda to ona wyparuje. Ja w śmiech i pytam którędy? On mi na to, że szef tak powiedział...:szok:
No dobra, ja się nie znam, ale mu powiedziałam, że jak mi zaparuje, to zaraz zadzwonię. Zgodził się i poszedł. Po jakimś czasie nie zgadniecie co się stało... No tak, znowu woda pod szybą. Poczekaliśmy trochę na bardziej spektakularny efekt czyli więcej wody i dzwonię. Miszczu raczył był się zdziwić, ale oczywiście przyjadą. Przyjechali, tym razem kamyki i rynienkę osuszyli, położyli znowu szybę i pojechali.
A za kilka miesięcy... powtórka z rozrywki. Ponieważ mam dość miszcza i jego teorii, zapytałam ojca, czy mógłby to jakoś porządniej zrobić. Zgodził się, tylko żebym zdjęła tę szybę i kamyki osuszyła. No i dzisiaj wydłubywałam silikon, wyciągałam kamyki (suszą się na balkonie, dosuszą się w piekarniku) i rynienka będzie schła, a za parę dni tata spróbuje to szkło tak umocować, coby już nie przeciekała woda.

Alem się upisała :)

Miłego dnia dziewczyny :)
 
Miszczu genialny!! Barbara, urylam sie! Samo wyparuje...
Ja tez mam dzis ubaw, ale z Rudej @. Co rano robie sobie zastrzyk, a te mala zatyczke ktora jest na igle strzykawki rzucam na podloge. Zawsze jak jest cos nowego, drobnego, co moze sie toczyc, nalezy sprawdzic czy sie nie przyda kotom - kapsle od butelek, korki... Dzis cos mi dluzej schodzilo, bo Rajmund na chorobowym, wiec niby wylaze, tu sie jeszcze przekomarzam, oderwalam gore od opakowania strzykawki, cos tam gadam do Rajmunda, a tu Hino podbiega z wrzaskiem, traca lapka, drze ryja... "Dawaj, dawaj, na co czekasz?" Rzucilam, porwala w pyszcz i pognala.:-D Tych zatyczek kolo 40 szwenda sie po calym domu, ale nie wiedzialam ze poranna dostawa jest tak wazna.
 
Witajcie,
wczoraj byłam bardziej przytomna ale to co napisałam szlag trafił ..............
kto ma urodziny - całusy i sto lat, kto imieniny również i Basiu rób przysiady ... Kłaczku - jak mogłaś ...
a ja dzis jestem nieprzytomna i padam na pysk ...
2 doby i 4 godziny snu :-(
dzień spać nie potrafię, w nocy Młody daje popalić - akurat m. wyczytał że 6 tydzień jest masakryczny i Młody musi sie akurat tej ksiązki trzymać i kolejną noc urzęduje :-(
 
No bo Kłaczku wyparuje??? Przez pory w szybie chyba, tak???
Koty (zresztą ogólnie zwierzaki chyba) potrafią się o swoje upomnieć :-D A może Twoje koty liczą te zatyczki, albo kolekcjonują, a pamiętaj, że dla kolekcjonera każdy nowy nabytek jest bezcenny :-D
Tak, tak Misiu, przeczytał tą samą i to w dodatku przed Wami. Ja mam jedną tylko książkę na temat porodu i połogu i zaraz ją położę na szafie :) Przysiady powiadasz? Na razie umyłam wannę i zaraz lecę skończyć łazienkę ;)
 
No widocznie przez pory w szybie!:-D Co do zatyczek, to nie jestem pewna - na poczatku wydawalo mi sie ze je maja w nosie, ale jak zaczelam je znajdowac w roznych czesciach domu... Same do kuchni nie przylaza.
Zab mi sie ukruszyl... Cholera jasna!
 
reklama
Basiu połóż pod te kamyki taki sorber wody co czasem są w ciuchach nowych albo w butach takie saszetki z granulkami a jak nie to sypnij trocheęryżu może tak żeby nie było widać on też chłonie wilgoć:)

Ewa wszystkiego naj kochana spokojnej ciąży i szczęśliwego rozwiązania:):)
Alamiqa jesteś wzorem dzielności!!! nos do góry kochana zobacz ile już zdziałałaś!!

dziewczyny a ja mam takie smutne myśli czasem że nie wiem co:( jesień i ostatni trymestr się nałożyły a T dużo w pracy to też mi nie służy....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry