reklama

Ciąża po 40

Misia ja owszem czytam również z uwaga ale kulinaria unikam bo jeść dobre rzeczy lubię ale nadmiar kilogramów jest cieżko zrzucić niemniej może kiedyś się skuszę:eek:
Majuska czekam na Paćkę vel chinkę:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Qrcze, narobiłyście mi apetytu na to ciasto drożdżowe, jutro robię :-) dziś zajadam się lodami i zaraz biorę do roboty, przyniosłam laptopa do domu i będę dziergać prezentację:no::wściekła/y::confused2:
majuska - cieszę się, że dziś było lepiej, wizyta na pięterku to jest coś :-D i czekam na zdjęcia Paćki w chińskim kompleciku :-)
Kacper jutro idzie pierwszy raz do klubiku na osiedlu mojej mamy, w piątek jest bal karnawałowy, ale on jest chyba jeszcze za mały na takie atrakcje co nie? :sorry2:
Aaaa... mam nowego hiciora, którego ostatnio przyciągam w samochodzie - kolejny, który nastraja mnie bardzo pozytywnie :-D
Mesajah feat. Kamil Bednarek - Szukając Szczęścia - YouTube
Swoją drogą, wiecie, że ja nie potrafię prowadzić bez radia? Jak mi się zepsuło, to byłam najbardziej cierpiącym i marudnym kierowcą na świecie :-D
 
Andzike lubiem ich też bardzo, niby frazesami jadą, ale jakżesz prawdziwymi:-) sam Bednarek jest bardzo sympatycznym chłopaczkiem:-) Andzike myślę, że Kacper się odnajdzie na tym balu, U Paćki w żłobie w tamtym roku też były przebieranki, czasem jakas czapka wystarczy, żeby się bachor inaczej poczuł i pobawił:-)
Pytałam się Paćki teraz w kąpieli jak tam na tym balu było, a ona "uciekłam":-D z dalszej gadki wynikło, że uciekła z Jasiem i ciocia Monika ich łapała:-D:-D...współczuję tym ciociom:sorry2:
 
Andzike - jak chodziłam na kurs prawka w Polsce (wiele lat temu), to nam powiedział nasz instruktor, że dla nas kursantów radio w aucie nie istnieje. Ale jak tylko wychodził z samochodu, a ja na placu manewry ćwiczyłam, to okazywało się, że istnieje...
 
Majuska a stąd mnie pamiętać :-D
Była Moskwa, Siekiera, DAAB. Pamiętam jak Kukiz stał na scenie i melorecytował Poronin :-D
takiego dokładanie Kukiza pamiętam :-D
Piersi-Jarocin 84 - YouTube
Majuska po burzy mózgu czy raczej muzgó mego m. bo on takie rzeczy pamięta :-D prawidłowa odpowiedź brzmi: 1984 :-D

Misia dopiero teraz zatrybiłam, że mnie nie zrozumiałaś :-D:-D:-D....chodziło mi o to, że 1984 to była taka kapela z Rzeszowa
1984 - historia
takie skojarzenie miałam:-D

A KSU słuchałaś ?
 
misia no co Ty? czytam czasami dokladnie wszystko a czasami 5/10. Ja pisalam o tym ciesnie ponad tydzien temu i jeszcze kilka dni temu Zoyka mnie ponaglala, ze mialam dac przepis i dzieki temu ze Ty napisalas, ze robilas to przypomnialam sobie ze nie dalam przepisu. Ale fakt, przyznaje ze wczoraj w przepisy nie zagladalam (czyt.linki).

Majuska foty mile widziane :-))
 
Misia dopiero teraz zatrybiłam, że mnie nie zrozumiałaś :-D:-D:-D....chodziło mi o to, że 1984 to była taka kapela z Rzeszowa
1984 - historia
takie skojarzenie miałam:-D


A KSU słuchałaś ?

Majuska pierwszy raz byłam w 84 roku i tak się skupiłam na owym fakcie ze zapomniałam że taka kapela była :-D KSU - m. jest ich fanem ale oni z Ustrzyk chyba :-)
Cudne czasy - człek młody :-) przespał się na materacu, umył w rynnie z zimną woda i było BOSKO :-D a teraz - łazienka, pokój z widokiem :-) SKO jednym słowem.
Andzike musisz to upiec !!! prosto się robi, szybko się robi :-) w sam raz na sobotę - rano wrzucasz do michy, sprzątasz a w południe masz do kawki :-)
Ollena żartowałam :-p
Idę rypać wiedzę - w sobotę mam zerówkę :shocked2:
 
Tak z Ustrzyk, jak jeździłam tam handlować w poprzedniej robocie to zwykle mijałam balkon jedengo z członków, na którym suszyły się wyprane zapewne przez żone gacie i skarpety :-D KSU swego czasu rządziło:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry