• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

reklama
Hellouuu
no gdzie są wszyscy?
Meldować się na kawę! Serwuję espresso, mleka nie mam, muszę skoczyć na zakupy.
Andzike - kto Ci to zrobił w piątek? Co za potwory :no:
 
hej,

u nas wiosna !

Wieczorem padał deszcz i od ranu marzł. A dzisiaj jest na plusie.

No i mamy luty. Oby do wiosny.

Ja już po pierwszej kawie .
 
I ja się melduję, coś wisi w powietrzu, moje dwa ukochane chłopaki wku....ą mnie od rana:szok: na szczęście właśnie obydwaj padli, może jak wstaną to spojrzę na nich łaskawszym wzrokiem:-D
Niestety czeka nas dziś wyprawa na smażenie faworków do teściowej :no: Faworków nie lubię, niespecjalnie mam ochotę na odwiedziny, chętnie bym się z tego wymiksowała, zastanawiam się tylko jak to zrobić... :sorry:

No nic, idę się jakoś powoli ogarnąć...
 
Jest odwilżowo, mamy za sobą lepienie pierwszego w życiu bałwana, teraz Maksio odbywa drzemkę a je się biorę za obiad.
Andzike - głowa do góry, będzie dobrze. Są gorsze rzeczy niż faworki ;-)
BTW - pisałam tu niedawno że nie lubię drożdżowego ciasta, ale odkąd Ollena wrzuciła t cynamonowe bułeczki to za mną chodzą. i pewnie w końcu dojdą... do skutku.
Katrina - dzięki za PW, skorzystam.
 
Flo naprawde chwila roboty a pyszne! Dzis zjadlam ostatnia ture i nadal swieze bo ta masa cynamonowa taka soczysta jest:-)

Wstalam z zatkanym uchem, piszczy mi w nim caly czas, kaszle i nic, zatykam nos i sie nadymam;) i tez nic..wrr

Mia zlapala ode mnie katar, ma taki jak nigdy :angry:
 
Hej! odwaliłam sobotnią "szychtę" w przytulisku i w gabinecie i jestem free:-D Bachor z tatusiem u kolegi, lepią bałwana i pieką pizzę:-D Ja też oczekuje na @ , w związku z tym właśnie wdoopczyłam całą tabliczkę czekolady deserowej:-p

U nas dziś całkiem przyjemnie, mróz zelżał i słoneczko świeci, taki właśnie lekki zimowy poranek z psiakami w przytulisku jest superowy i bardzo mi bateryjki ładuje, tym bardziej że u nas ostatnio fajna passa i mnóstwo cudownych adopcji, więc jest optymistycznie :-D

Andzike nie daj się, a Ty co @ ? czy może ...ciężarnaś ???:laugh2:

Wczoraj był u mnie znajomy ze swoim szitsiakiem i ja psa robiłam , a on opowiadał o swoim pato-sąsiedzie...jestem po tych opowieściach chora do dnia dzisiejszego, potem Wam na GZ opisze, bo mnie terepie normalnie:no:
 
Hełoł :-)
cóż ... słońce :-D śnieg, koniec sesji :-D
zrobiłam dziś pierwszy raz sushi z paluszkami krabowymi :-D Kubula wciągnął paluszki chętnie i ciut ryżu ode mnie.
Jak nie padnę to się dziś upiję ze radości... jednak dawno już się nie uczyłam :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry