reklama

Ciąża po 40

reklama
Zoyka na pewno bedzie dobre! ja bym zrobila gdyby ktos u mnie to jadl.. a sama nie zjem wszystkiego.

Ja mam gastrofaze na bialy ser i dzem truskawkowy, jem 3 razy dziennie. Do tego doszly truskawki na wszelakie sposoby...szał! No i nie boli mnie po tym brzuch, zyc nie umierac!

Jejku jak ja nie moge sie doczekac wylotu do domu! jestem w strasznym stanie psychicznym, jeszcze z 2 miesiace samotnosci i fix mozgowy!
 
No Jaro ma apetyt :-D
taki makaronik robię ale bez pieczarek :-)
od zawsze mnie kusiła galantyna - jeśli zrobię to bez jaj. Pamiętam jak moja matka zawsze na święta dostawała od znajomej w ramach barteru (ona piekła sernik albo pasztet) - smak dzieciństwa.
 
Ostatnia edycja:
misia tyle, ze po lecie to ja nie wiem kiedy przylece znowu a moi mi wyzlopia wszystko i nawet nie sprobuje.. ALE! Mam teraz wielki kosz truskawek i powiem Marsowi zeby przyniosl jutro druga i pomysle:-)
 
misia ja robie ruskie krokiety i uwielbiam!! wszystko jak krokiety a w srodek farsz ruski :-)

Zoyka zjadlabym taki makaron... ale dla siebie mi sie nie chce robic. A znowu mi przyjdzie robic 2 obiady+zupe bo Mia znowu wrocila do zup, Patryk nie chce mi jesc prawie NIC wiec pasowaloby mi robic codziennie nalesniki.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Zoyka u mnie w domu kopytka tez sie robi z serem wiec to tez ziemniaki z serem ;-)
Uwielbiam ruskie pierogi! wszystko inne sie chowa!

A taki sos pasuje do ruskich krokietow jak najbardziej. Jadlam z pieczarkami i raz popijalam czerwonym barszczykiem. Ale to samo w sobie dla mnie ciezkie (a i tak cebuli do warszu nie daje) wiec jeszcze sos czosnkowy by mnie zabil.
Poki co ruskich pierogow nie umiem lepic a to mi wychodzi i o dziwo Patryk lubi wiec robie... Mars nie lubi ale nie musi, łaski bez ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry