reklama

Ciąża po 40

A Mii wchodza do oczu, buzi i ciagle je zgarnia do tylu i sie wkurza.

Gastro ciag dalszy czyli na obiad nalesniki z truskawkami! :-) moze z serem bialym dodatkowo zeby tradycji stalo sie zadosc..;-) Dla Marsa mielone..
Matko musze cos zaczac robic zamiast siedziec na d..
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ubije potwora, zanim mnie do kryminalu wsadzi. Korzystajac z faktu, ze place przy kasie, czyli musze uzyc obu rak, padalec nawiewa ze sklepu. Rzucam wszystko jak jakas walnieta, galopuje za dzieckiem, lapie za fraki i w tym momencie dziecko sie rozdziera: Na pomoc! Ratunku! Pomocy! Kurde, dobrze ze go nie rozumieja, bo bym sie pewnie z kidnapingu musiala tlumaczyc.:eek:
 
Heja :-D całe dnie na dworze bo grzech siedzieć w domu :tak:
Majuska bardzo współczuję twojej Kasi :-(,a Paćce gratuluje dzielna ,mądra pannica:-)
Ollena jakieś szczegóły w sprawie wyjazdu do USA ? PS Mija na tych fotach bardzo do Patryka podobna :tak::-D
Zoyka Jula ślicznota:-) u nas też dziś tak ciepło ,że na chwilę zapomniałam ,że nawet nie ma jeszcze kwietnia i sobie chciałam koc na trawę rzucić :eek::crazy:.Amelka chyba się jakby ciut opaliła.To fata z dziś po spacerku 100_2317.jpg
Kłaczku ten twój Karol to łobuziak się robi i "cwaniaczek" :-p
Co do spinania włosów to ja w sumie jeszcze bym nie musiała ale Amelce tak się spodobało ,że każe sobie rano robić "cinkę" znaczy się dziewczynkę bez spiętych da się żyć wygląda mniej więcej tak 100_2309.jpg
 

Załączniki

  • 100_2317.jpg
    100_2317.jpg
    31,7 KB · Wyświetleń: 82
  • 100_2309.jpg
    100_2309.jpg
    20,6 KB · Wyświetleń: 77
Azula u nas zimnica nadal wiec nie mow nic o spacerach i pogodzie. Wyszlismy dzis na spacer i przebieglismy szysbko do sklepu bo wialo i kropilo. Mam serdecznie dosc!
Amelka sliczna, caly tata normalnie!
Co do USA to moze uda mi sie odzyskac moja Zielona Karte, jestem w kontakcie z prawniczka ktora mi pomoze i wczoraj powiedziala mi, ze moge wziac ze soba Mie wiec jesli nic do maja sie nie zmieni (w maju mam do niej dzwonic czy zadne przepisy sie nie zmienily) i Mars sie zgodzi to polece z Mia (bez niej bym sie nie zdecydowala).
 
Azula tu nie chodzi czy m pusci, bo jesli sie zgodzi to chodzi tu tylko o to czy decyduje sie mieszkac w USA. To dla niego trudna decyzja bo wydal kupe kasy na dom w PL i juz sie nastawil na mieszkanie tam. On by puscil jesli o samo 'puszczenie' chodzi, chodzi o cala reszte..
 
Heloł!

Cudne te nasze dziewczyny, dorośleją i pięknieją, super foty, Julka pięknie wyfryzowana:tak:

Jestem tak odmóżdżóna, że dawno nie pamiętam u siebie takiego stanu:sorry: w sumie stwierdziłam, że nie mam złej kondycji bo ogarnęłam milion rzeczy na dziś zaplanowanych po 4 godzinach snu ( do 3 w nocy próbowałam wijącej się Kasi jakos pomóc ), a teraz łoję wino, mam już ponad połowę za sobą i nic...wchodzi jak kompot:-D
Kaśce wreszcie zaczęło odpuszczać..ale naprawdę przeżyła koszmar,..a jak na złośc jeszcze dziś w gabinecie "urodzaj" ropni, ropa z krwią tryskająca po ścianach i takie tam "kwiatki" ..miałam totalnie dość...i jak tu nie wierzyć w Prawo Przyciągania;-)

Ollena ile pani prawnik policzy sobie za tę pomoc, zorientowałas się ??? hamerykańskie prawniki słyną z pazerności;-)
 
reklama
hełoł :-)
co tu takie pustki ?!?!?!?!?!:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:
Wykończy mnie to moje bachorze: wczoraj śniadanie, 2 śniadanie, zupa typu krupnik, 6 paluszków rybnych + ziemniaczki, podwieczorek - ciasto a na kolacje serek a dziś ... 1/4 rogalika, jajecznica NIE, NIE, NIE TO :-( kromka bułki a teraz łaskawie zjadł na 2 śniadanie jogurt ... no zabić to mało :-(
wróciłam z kijów, zaraz idziemy na pole :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry