Andzike
Fanka BB :)
Łeeee.... rozpisałam się i szlag mi trafił post ...
W każdym razie szukam żłobka na 2-3 dni w tygodniu, mamie się wczoraj ulało, mi trochę też
Planowaliśmy puścić Kacpra do tego typu placówki od września, ale będziemy musieli to przyśpieszyć...
Usłyszałam wczoraj między innymi, że histerie Kacpra to efekt tego, że my rekompensując mu fakt, że cały dzień nie ma nas w domu pozwalamy mu na wszystko... w ten sposób "niwecząc trud mamy włożony w jego wychowanie".
Wczoraj ryłam w necie szukając jakiegoś sensownego miejsca, ceny mnie powaliły - 1000zł + wyżywienie i wpisowe za 60h w miesiacu
No kogoś tu pogięło... 
majuska - do soboty już chwila moment, dasz radę! zdrówka!
Flo - ja też się zastanawiam, kiedy to zleciało... przecież dopiero co chodziłyśmy w ciąży!
Zoyka - super, że Julka dostała się do przedszkola i bardzo Cię rozumiem w kwestii odetchnięcia od pomocy mamy
katrina - gratuluję zakupu odkurzacza
ja wczoraj przeżyłam miłe zaskoczenie - od tygodnia coś terkotało w silniku, pojechałam w piątek do mechanika, który zawyrokował, że bez wyjęcia silnika to on nie jest w stanie stwierdzić co to takiego - koszt ok. 700zł, może zrobić po świętach. W środę jadąc do pracy zajechałam do innego mechanika, kazał zostawić samochód i wczoraj zadzwonił, że jest już gotowy - 130zł, wymiana uszczelek pod zaworami i popychacza 
Nie mam dziś melodii na pracę, idę szukać żłobka - btw - czemu żłobki mają takie durne nazwy? Pod Zaczarowanym Grzybkiem?
W każdym razie szukam żłobka na 2-3 dni w tygodniu, mamie się wczoraj ulało, mi trochę też
Planowaliśmy puścić Kacpra do tego typu placówki od września, ale będziemy musieli to przyśpieszyć... Usłyszałam wczoraj między innymi, że histerie Kacpra to efekt tego, że my rekompensując mu fakt, że cały dzień nie ma nas w domu pozwalamy mu na wszystko... w ten sposób "niwecząc trud mamy włożony w jego wychowanie".

Wczoraj ryłam w necie szukając jakiegoś sensownego miejsca, ceny mnie powaliły - 1000zł + wyżywienie i wpisowe za 60h w miesiacu
No kogoś tu pogięło... 
majuska - do soboty już chwila moment, dasz radę! zdrówka!
Flo - ja też się zastanawiam, kiedy to zleciało... przecież dopiero co chodziłyśmy w ciąży!
Zoyka - super, że Julka dostała się do przedszkola i bardzo Cię rozumiem w kwestii odetchnięcia od pomocy mamy

katrina - gratuluję zakupu odkurzacza
ja wczoraj przeżyłam miłe zaskoczenie - od tygodnia coś terkotało w silniku, pojechałam w piątek do mechanika, który zawyrokował, że bez wyjęcia silnika to on nie jest w stanie stwierdzić co to takiego - koszt ok. 700zł, może zrobić po świętach. W środę jadąc do pracy zajechałam do innego mechanika, kazał zostawić samochód i wczoraj zadzwonił, że jest już gotowy - 130zł, wymiana uszczelek pod zaworami i popychacza 
Nie mam dziś melodii na pracę, idę szukać żłobka - btw - czemu żłobki mają takie durne nazwy? Pod Zaczarowanym Grzybkiem?


