katrina115
Potrójna Mama
Wczoraj stanie przy garach, a pozniej goscie. Dzis sprzatanie - I po swietach. Teraz odpoczywam, ale przynajmniej w najblizszy weekend juz nie bedzie gosci.
Flo - taki widok w Irlandii to prawie standard - czasami I kilka razy w ciagu dnia. To jest piekne, ale z drugiej strony wkurzajace (delikatnie rzecz ujmujac), bo ile razy dziennie moze padac??? Dlaczego codziennie musze miec ze soba kurtke p/deszczowa I folie na wozek, przed ktora Kuba sie broni rekami I nnogami???
Zoyka - Kuba uwielbia chodzic po plazy w kaloszach. Dlubie sobie lopatka w dziurkach, ktore chyba kraby zostawiaja. I zbiera muszelki.
Misia - uuups nie fajnie. Jak tam teraz Twoja lapka??
Flo - taki widok w Irlandii to prawie standard - czasami I kilka razy w ciagu dnia. To jest piekne, ale z drugiej strony wkurzajace (delikatnie rzecz ujmujac), bo ile razy dziennie moze padac??? Dlaczego codziennie musze miec ze soba kurtke p/deszczowa I folie na wozek, przed ktora Kuba sie broni rekami I nnogami???
Zoyka - Kuba uwielbia chodzic po plazy w kaloszach. Dlubie sobie lopatka w dziurkach, ktore chyba kraby zostawiaja. I zbiera muszelki.
Misia - uuups nie fajnie. Jak tam teraz Twoja lapka??

koszmarek na dworze i siedzimy w domu niestety. 


jak jest ładnie na dworze wyjątkowo gary mnie nie pociągają