Oj, dziewczyny...
Dupa maryni dupą maryni, dobry temat jak każdy inny

. Bo w sumie nie ważne o czym, ważne jak i do tego się rzecz sprowadza. Gadałyśmy sobie o tym wczoraj z Majuską - że na tym wątku poznałyśmy się wszystkie i zżyły na tyle , że w pewnym momencie jakby z automatu nastąpiło przejście na bardziej prywatne i osobiste kwestie. No bo jak się z kimś "gada" codziennie przez kilka lat, to nie sposób się ograniczyć do tematów bezpiecznych z punktu widzenia internetowej prywatności. I bardzo dobrze, ja sobie niezwykle cenię te wątkowe znajomości.
A parę razy mnie zemdliło, jak się tu pojawiało jakieś ścierwo typu "serwer", z jakimiś obleśnymi komentarzami. Bo to nie o to chodzi, że ja muszę wiedzieć kto czyta to co ja piszę i mam potrzebę prześwietlania potencjalnych czytelników i grzebania w ich przeszłości. Tyle że w jakimś sensie - może z powodu mojej konstrukcji psychicznej - hasło że "każdy może przeczytać" nie wywoływało we mnie zgrozy, bo sobie wyobrażałam tego "każdego " jako jedną czy drugą mamuśkę z BB c to z ciekawości wchodzi , bo te 40 - stki to zawsze na samym wierzchu, przeczyta, uśmiechnie się. A jak sobie uświadomiłam, że to może czytać jakiś zwyrodnialec, ktoś pełen złej woli, jakiś zbok... Nie, dziękuję.
Kłaczku - GZ była po prostu niewygodna technicznie, nie było takich opcji i funkcji jak w wątku.
Irka - nie wiedziałam

... ogromnie Ci współczuję...
Mogę mówić za siebie - mi nie chodzi o składanie CV, żeby się uwierzytelnić na 40- stkach, bardziej o takie "dotarcie się". Ja mam wrażenie, że te wszystkie baby z naszego wątku znam - w tym sensie że wiem która jaki temat podchwyci, którą co rozbawi, na którą co podziała jak płachta na byka.
Jestem otwarta na różne opcje, na nowe znajomości, na dokooptowanie nowych osób - jak najbardziej! Ja tylko chcę sobie móc swobodnie napisać to i owo, bez zastanawiania się jaki użytek może z tego zrobić jakiś kretyn.
Kłaczku - chodzenie z gaciami w kostkach jest the best! U nas chodzi też zeskakiwanie z kibla z gaciami w kostkach... A opanowanie różnych form protestu jest, jak głosi psychologia, niesłychanie ważnym i potrzebnym krokiem na drodze rozwoju osobniczego
Irka - a na czym polega problem Phoebe z gadaniem?