cześć dziewczyny,
strasznie się cieszę że znalazłam ten wątek

ja w tym roku skończę 42 lata, mam dwoje dzieci - 17 i 7,5 i po dzisiejszym usg potwierdzenie ciąży
na razie widać tylko pęcherzyk, ale ciąża potwierdzona na 100%, mam się zgłosić na kolejne za dwa tygodnie
....panikuję strasznie :/ ciąża z zaskoczenia i napadły mnie jakieś straszne lęki i czarne myśli mnie nawiedzają dzień i noc
potrafię zerwać się w nocy z łóżka i z walącym sercem łazić po domu bo wpadam w czarną dziurę - inaczej nie da się tego określić...
powiem tylko że mam bardzo mocno skomplikowaną sytuację rodzinną i - choć wiem że to głupie - strasznie boję się reakcji innych i tego że ludzie "będą gadać"

plus martwię się tym co będzie - pracą, reakcją dzieci (i obcych ludzi też niestety...) i tym całym zamieszaniem związanym z kolejnym macierzyństwem
kurde, stara baba a zachowuje się jak nastolatka - wiem.... ale to niestety silniejsze ode mnie
dlatego miło Was poczytać - tego jak się cieszycie i z jaką radością do tego podchodzicie
obawiam się że ten etap jeszcze przede mną... o ile ciąża się utrzyma bo przecież mam swoje "lata"

po pozytywnym teście w zeszłym tygodniu łudziłam się jeszcze że to może torbiele i stąd dwie kreseczki, ale wyszczerzony uśmiech pana doktora podczas dzisiejszego usg rozwiał te wątpliwości

no nic, pozostaje mi czekać....
będę Was podczytywać, widzę że sporo mam z moich "okolic rocznikowych" więc fajnie wiedzieć że nie jestem sama

trzymajcie się
