Czesc dziewczyny,
a ja myslalam wczoraj ze mi sie porod zaczyna, takie mialam skurcze. Ale przeszlo. Nastawiam sie jednak ze nie donosze do 40-tego tygodnia.
klaczek - czyli jednym slowem, kota dostaje dzis na obiad krewetki :-) Krewetki to pewniak, jeszcze sie nie zdarzylo zeby jej sam zapach nie zwabil.
Wracajac do kapieli, mysmy mala kapali "na mokro" jak tylko pepowina odpadla. Tez myslalam o wspolnej kapieli, ale mala zawsze sikala do wanny, to sie wahalam. A jak miala poltora roku to zrobila wielka plywajaca kupe, i wtedy postanowilam ze jednak nie.
Marzenka - mi tez sie wydawalo ze moja mala po szczepieniach byla jakas bardziej zmeczona. Nie po wszystkich, nie pamietam juz po ktorym konkretnie. Moze sama wizyta u lekarza ja zmeczyla.