reklama

Ciąża po 40

no właśnie a kiedy zacząć je kąpać na mokro ?????
Ja chcę przetestować jeszcze wspólna kąpiel ale chce jeszcze chwile poczekać ... choć wg mej mądrej ksiązki powinnam to zrobić w okolicach 1,5 miesiąca. Co o tym myślicie ??
Fajnie CI Aniu... masz cały rok swoje świeże warzywa.
 
reklama
Ha, Ewuś, czyli "częste mycie skraca życie", co?:-D
Dziewczyny a czy którejś dziecko nie lubiło się kąpać? Bo mała drze się jak... no jak nie wiem co ;) W wodzie czasem cichnie ale niekoniecznie - bo jak się kąpiemy to ona już przeważnie głodna jest i chce jeść. A przed kąpielą przecież nie wolno karmić - i co ja mam biedna zrobić... A jak zacznę codziennie kąpać to codziennie taaaaki koncert będzie...
Ja mam dla małej zwykłą pościel, ale na razie śpi pod kocykiem. Poduszeczki na razie nie daję, ale mam taką płaską. Sama nie wiem kiedy ją dać.

Dobranoc kochane
 
Witajcie, dziś pierwsza i mogłam być wcześniej bo od 4 rano biegaliśmy we dwójkę po domu. Wyprawiłam chłopa do pracy i mam wolne:-)

Misiu nie pamiętam z tą kąpielą, ale coś mi się majaczy że kąpiesz normalnie jak dziecko przestaje "przelewać się" przez ręce. To chyba tak około 2 miesiąca życia.
Basiu znalazłaś chirurga?

Wiecie, ja jestem przeczulona, ale kontrolujcie stawy biodrowe dzieci. Lekarze w przychodniach mają pojęcie o tym lekko do bani. Najlepiej jest iśc do ortopedy. Dysplazja stawów biodrowych jest bardzo częsta a zaniedbana kończy się kalectwem, gipsem przez wiele tygodni itd. Naprawdę pediatrzy nie zwracają uwagi szczegółowej na stan bioder naszych dzieci. Jako przykład powiem Wam, że mój Maciek miał tragiczną dysplazję wykrytą w 2 tygodniu życia przez znajomego ortopedę, który jako przyjaciel domu przychodził do nas na kawę 3 razy w tygodniu. Natychmiastowe leczenie - potrójne pieluchy, póżniej poduszka freyka a później szyna - spowodowały, że chłopak jest zdrów jak ryba... pediatra w przychodni stwierdził u niego wadę w 5 miesiącu życia! Leczenie zakończyło się w 10 miesiącu a lekarze mówili, że Maciek jest niedorozwinięty umysłowo bo nie umiał jeszcze przewrócić się z boku na bok nie wspominając o samodzielnym siedzeniu. Nadrobił wszystko dwa miesiące później, ale gdyby nie wyczulenie ortopedy, wtedy byłoby już za późno na leczenie... może to histeria, ale nauczona własnym doświadczeniem proszę Was byście zwróciły uwagę na to...
Ja siadam do drugiej kawy i zapraszam:-D
 
to i ja siadam do kawki...też drugiej Julę odwiozłam do szkoły, potem badania techniczne samochodu zrobiłam, pogadałam z T co go w domu nie ma tylko wyjechany, i siadam do kawki....swoją drogą ile kobiety mogą załatwić do 9.00:szok::szok::szok:
Anka z tymi bioderkami to święta racja i dobrze że przypominasz:)
Basieńko z kąpielą to się dzieciom zmienia w zal od wieku, najczęściej się drą na początku potem na wesoło a potem się znowu drą jak odkryją że mycie głowy to nie taka przyjemność ja to plusów szukam i jak się trochę podrą to szybciej zasypiają:-D a z tego co tu piszesz to wszystko robisz tak jak ci matczyna intuicja podpowiada więc mama jesteś na 6+:)
 
Popieram kontrolę bioderek, ja tez miałam z Karolem kłopoty, nie chcę wspominac co przeżyliśmy , ile się dziecko napłakało :no:
Misia nie powiem Ci od kiedy wspólna kąpiel bo nie pamiętam ( chyba były już nieco starsze, przynajmniej siedzące ), ale ja się często kapałam z dwójką swoich dzieciaków, frajdy było co niemiara, bardzo dobry pomysł.
Jadę teraz z moim rudzielcem do weta na kontrole tych "trzepanych" uszu i kupić mojej Maji zapas żarcia, żeby mieli w domu jak mnie na porodówke powiozą, potem na spokojnie się odezwę ;)
 
Ewa, przyobserwuj koniecznie czy kotka je! Dluzsza glodowka u kota konczy sie nieodwracalnymi zmianami w watrobie, w c.d. smiercia. Podsuwaj jej pod nos co tylko wiesz ze najbardziej lubi, kota musi choc odrobinke na flaka wrzucic. U mnie takim alarmowym zarciem byly saszetki whiskasa - jaki by nie byl badziew, koty go kochaja i jesli mi tego nie chcialy, pozostawal tylko conv i strzykawka.
Barbara, moi mieli ustalona pore kapieli - bardzo precyzyjna. Szybko wypracowaly sobie kolejnosc dzialan i byly glodne zaraz po kapieli. Owszem, bywalo ze na poczatku byl wrzask w wodzie - gadalam do lebka uspokajajaco, wszystko robilam lagodnie i spokojnie. Wkrotce wrzask byl przy wyjmowaniu z wanienki. Ale papu musialo byc natychmiast po ubraniu lebka.
Anka_d, mowi sie, ze leczenie dysplazji trwa 2x tyle, co zycie dziecka do rozpoczecia leczenia. PO mojemu sie zgadza - mlodego zdiagnozowali w 6 miesiacu i unieruchomili na rok. Generalnie potwierdzam Twoje slowa - pilnowac tego jak cholera! Moj syn zostal olany przez ortopede (pan dr dostal po ryju w efekcie i wcale tego nie zaluje) bo byl pod kontrola od 3 tygodnia zycia, a rtg mial zrobione dopiero w 6 miesiacu - roczne unieruchomienie nozek (8 miesiecy Frejki i 3 miesiace gipsu) skonczylo sie niedowladem nog i kolejnym rokiem Vojty, tak ze... Nie polecam.

Zbieram dupsko do GP po recepte na Clexane, musze jeszcze biblioteke zalatwic, kupic wloczke, zrobic codzienne zakupy - oj, bedzie sie dzis po miescie toczyc... :-D
 
Witajcie kochane


moja mała jak wczoraj usneła o 15 tak spała do 23 nie była 1 raz kapana bo mi jej szkoda byo budzic to chyba taka reakcja po szczepieniu , dzisiaj jest grzeczniutka i wesolutka
Basiu dzieci do kapieli sa rózne jedne lubia inne nie , ja tez mam stała pore na kapanie o 19 i zaraz potem dostaje papu i zasypia sama w łozeczku , Basiu nie wiem jak kapiesz ale wiem ze dzieci uspokojone sa jak maja na dnie wanienki pieluszke , czuja sie bezpieczniej ja do tej pory kłade na dno wanienki
 
witajcie Dziewczęta :-)
Pogoda cudna więc zaraz tuptamy na spacer...
znaczy gdzieś za godzinę sie zbierzemy :-D
Zupka sie gotuje, Mlody jeszcze spi ... jak do 12 sie nie obudzi to ja to uczynię ;-)
Młodego kapie mój m. z pieluszki dawno zrezygnowaliśmy natomiast obojętne jak ryczy kiedy jest namydlany w wannie jest cichy, spokojny i usmiechniety ... potem znów może się drzeć okrutnie :-D Miłego dnia :-)
 
Oj, Marzena, jak sie od czasu do czasu raz dziecka nie wykapie, to brudem nie zarosnie. No, bez jaj - szkoda budzic tylko po to zeby wyciorac.

Dziewczyny, jesli ktoras narzeka na burdel w PL, to prosze zaprzestac. Tu maja burdello bum bum i to z pianka! Pomijam fakt, ze rejestracje firmy, ktora zalatwia sie tu online, robilam 2 razy bezskutecznie (nie zostawal slad w systemie, mimo ze dostawalam mail potwierdzajacy,a sprawdzalam i robilam to prawidlowo), to zniw sa jaja z moim Clexane. Generalnie to jest tak, ze pierwsza porcje wydaje szpital, a po nastepne idzie sie do GP (rodzinny) i on wypisuje recepte w oparciu o informacje w systemie. Miesiac temu polazlam do GP po recepte... NIe ma informacji w systemie. Ok, polazlam do szpitala, recepte wypisali, zapewnili ze teraz juz GP dostanie info, lek pobralam. Dzis mam ostatnie 2 zastrzyki, wiec polazlam znow do GP i co? I ucho - nic nie wiedza. Umowilam sobie "swiety appointment" do GP i sprobuje to zalatwic pokazujac wpis w karcie ciazy - no, niech sobie jaj nie robia. Musze jeszcze wygooglac jak jest po angielsku "cholerny burdel w papierach".;-)
 
reklama
Młody obudził się sam z siebie :-) zjadł ... i spadamy na spacerowanie.
USG bioder jest sugerowane przy wypisie ale musisz Kłaczku za to zapłacić ... co dla mnie jest chore ale to polska właśnie ... lepiej płacić za długotrwałe leczenie... niż wydać na dzień dobry 50-100 zł :-( placąć za konsultacje ortopedyczne itd. ...
Młody miał USG bioder i nerek przy okazji, na szczęście wszystko jest OK.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry