71barbara
Fanka BB :)
Witaj Muma 
Zostań z nami, na pewno niedługo będziesz się cieszyć fasolką a póki co - my o pierwsze maleństwo, które niestety straciliśmy, staraliśmy się trzy czy cztery cykle. A Karolinka od pierwszego razu w zasadzie - po laparoskopowym usunięciu torbieli, jak tylko dostaliśmy zielone światło na przytulanki to od pierwszego razu zaskoczyła
Tak, że głowa do góry 
Do chirurga wybieramy się w przyszłym tygodniu, mamy namiary na dwóch z Prokocimia, tam nie wyznaczają wcześniej terminu wizyty, tylko trzeba przyjść i czekać (nawiasem mówiąc do d..y organizacja) Tylko muszę małą do zdrowotnego zgłosić, bo będą się czepiać a po co mi to. W poniedziałek idę do pracy zatem a w któryś następny dzień do chirurga. Oczywiście napisze co powiedział, ale obawiam się, że podejrzenie się potwierdzi... Boję się...
A moja mała taka ruchliwa była jak była malutka - też był problem na usg (wtedy sobie ten węzeł zrobiła) a jak już podrosła, to nawet w normie, ani za dużo ani za mało
Nie dokuczała. Za to teraz...
Ło matko, co za sen Majuska, brrr... Ale to tylko sen. Ale ja dawno w kinie nie byłam, jojoj. Ciekawe, kiedy się wybierzemy...
Zostań z nami, na pewno niedługo będziesz się cieszyć fasolką a póki co - my o pierwsze maleństwo, które niestety straciliśmy, staraliśmy się trzy czy cztery cykle. A Karolinka od pierwszego razu w zasadzie - po laparoskopowym usunięciu torbieli, jak tylko dostaliśmy zielone światło na przytulanki to od pierwszego razu zaskoczyła
Do chirurga wybieramy się w przyszłym tygodniu, mamy namiary na dwóch z Prokocimia, tam nie wyznaczają wcześniej terminu wizyty, tylko trzeba przyjść i czekać (nawiasem mówiąc do d..y organizacja) Tylko muszę małą do zdrowotnego zgłosić, bo będą się czepiać a po co mi to. W poniedziałek idę do pracy zatem a w któryś następny dzień do chirurga. Oczywiście napisze co powiedział, ale obawiam się, że podejrzenie się potwierdzi... Boję się...
A moja mała taka ruchliwa była jak była malutka - też był problem na usg (wtedy sobie ten węzeł zrobiła) a jak już podrosła, to nawet w normie, ani za dużo ani za mało
Ło matko, co za sen Majuska, brrr... Ale to tylko sen. Ale ja dawno w kinie nie byłam, jojoj. Ciekawe, kiedy się wybierzemy...
Rany boskie!!
