reklama

Ciąża po 40

reklama
Hej Kobietki...nie udzielam się ostatnio chociaż caly czas czytam...
Ostatni cykl miałam dziwny @ spóźniała się prawie tydzień...niestety przyszla z takimi bólami ze nie pamiętam kiedy musiałam tyle leków przeciwbólowych brac...
Mialam robione badania...niby wyszly ok (chociaż nawet mi nie powiedziano co badali)
Po wizycie u Gp powiedziano mi ze ja po prostu nie mam już owulacji, chociaż jak ostatnio bylam w Pl na pewno była bo bylam kilka razy badana...i niby twierdza ze nie ma już możliwości to kaza się starac...
I nie wiem już czy ja nie znam swojego organizmu? gin w Pl mi powiedział ze jeśli mam regularne miesiączki to owulacja jest...poza tym ja ją po prostu czuje...
Dlatego z wielkim bóle i zalem koncze starania, bo wiem ze do Pl szybko nie pojade a tutaj raczej pomocy nie otrzymam...czas niestety mi ucieka a jak tak dalej będzie to faktycznie na glowe dostane...
Ciezko mi się czyta o Waszych ciążach...chociaż każdej z osobna kibicuje i trzymam kciuki za Was...ale już chyba nie potrafie mieć nadziei...po ponad roku staran wygasam...
Sorki za spory referat ale nosze w sobie taki ból ze musiałam się gdzies wyzalic..
Pozdrawiam Was Wszystkie ..trzymam kciuki za staraczki i za przyszle mamusie.
Na zblizajace Swieta zycze Wam Kochane wszystkiego co najlepsze .
 
Ostatnia edycja:
Hej Kobietki...nie udzielam się ostatnio chociaż caly czas czytam...
Ostatni cykl miałam dziwny @ spóźniała się prawie tydzień...niestety przyszla z takimi bólami ze nie pamiętam kiedy musiałam tyle leków przeciwbólowych brac...
Mialam robione badania...niby wyszly ok (chociaż nawet mi nie powiedziano co badali)
Po wizycie u Gp powiedziano mi ze ja po prostu nie mam już owulacji, chociaż jak ostatnio bylam w Pl na pewno była bo bylam kilka razy badana...i niby twierdza ze nie ma już możliwości to kaza się starac...
I nie wiem już czy ja nie znam swojego organizmu? gin w Pl mi powiedział ze jeśli mam regularne miesiączki to owulacja jest...poza tym ja ją po prostu czuje...
Dlatego z wielkim bóle i zalem koncze starania, bo wiem ze do Pl szybko nie pojade a tutaj raczej pomocy nie otrzymam...czas niestety mi ucieka a jak tak dalej będzie to faktycznie na glowe dostane...
Ciezko mi się czyta o Waszych ciążach...chociaż każdej z osobna kibicuje i trzymam kciuki za Was...ale już chyba nie potrafie mieć nadziei...po ponad roku staran wygasam...
Sorki za spory referat ale nosze w sobie taki ból ze musiałam się gdzies wyzalic..
Pozdrawiam Was Wszystkie ..trzymam kciuki za staraczki i za przyszle mamusie.
Na zblizajace Swieta zycze Wam Kochane wszystkiego co najlepsze .
Jeśli chodzi o owulację to przecież jest tak że nie występuje w każdym cyklu. Ja polecam Miovarin fajnie jak to mi powiedziano "rozkręca owulacje".
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry