kłaczek
Fanka BB :)
Majuska, od razu lepiej jak weszlas. Co do karmienia... Mialam to samo, aczkolwiek mlody chetnie cyca doil - przerwy mial srednio polgodzinne miedzy karmieniami, bywalo ze zasypial i za chwilke juz chcial doic. Urok duzego dziecka, jak to lekarz powiedzial. Po prostu potrzeby energetyczne sa wieksze, a energetyka pokarmu jest jaka jest i dziecko musi sobie czesciej pocigagnac. Wlacz napar z anyzku - pobudza laktacje, a z koprem wloskim daje oslone przed kolkami u dziecka. Mlody byl o 10dag mniejszy od Twojej cory, wiec roznica niewielka - udalo mi sie go utrzymac bez flachy az do wprowadzenia warzyw, zupek itd., byl wrecz tlusty jako niemowle, mimo karmienia wylacznie piersia bardzo przybieral na wadze. Tylko ze faktycznie dyndal na cycu co chwile... No i pogratulowac formy - po mlodym mialam zakzone szwy i dupsko tygodniami dawalo popalic w malo wysublimowany sposob. O, rany... Ona nawet wyglada jak Adas! Pucki, ciemny irokezik... Pulpeciatko maluskie.


Fakt, czasem same checi to troche malo i nie idzie wszystko tak fajnie jak 20 lat temu, ale...