Hej kochane

Melduje ze jestem, u mnie wszystko ok od poronienie minol już miesiąc i zaczynam normalnie funkcjonować, oczywiście myśle czasem ale jest lepiej niż było

oczywiście nigdy przenigdy nie zapomnę o moim synku ale chyba przeszłam już na inny etap? Nie wiem?? Nie odebrałam wyniku hispatologicznego jakoś się boje.
Równy miesiąc po poronieniu dostałam miesiączkę wiec jest nadzieja. Biorę ovarin od miesiąca wit D3 plus olej z wiesiołka. Chce jeszcze raz zajść w ciąże bo wierze ze teraz się uda, tylko podchodzę inaczej do tego wszystkiego i bardziej się przygotowuje. Mam nadzieje ze żadnego krwiaka nie będzie ani infekcji. Właśnie okazało się teraz ze miałam dwie bakterie jedna związana z pęcherzem i jedna w pochwie pobrał mi gin posiew z szyjki i posiew z moczu i wyszły bakterie przez 10 dni brała dwa antybiotyki teraz kończy mi się @ i idę znowu pobrać posiew żeby sprawdzić czy jest już ok jeśli nie znowu antybiotyk tyko zastrzyki.
Wiec oby było wszystko dobrze i zacznę starania