Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Witaj wśród nasTo może i ja do was dołączę, bo miło tu u was. Czytam już jakiś czas, dodaję sobie otuchy. Mam 44 lata we wrześniu skończę 45. Na pokładzie czwarte dzieciątko. Nawiasem mówiąc drugie po czterdziestce. Starsze 19 syn i 17córa, młoda w tym roku skończy 5. Teraz 13+3. Czyli na urodzinki będzie prezent. Do tego 4 koty w domu. Jednym słowem pełna chata. No i mąż.Dobrze że jesteście na ogólnym forum a nie na jakimś zamkniętym, bo pewnie bym was nie spotkała. Dobrze sobie przypomnieć co mnie jeszcze czeka... Też boję sie tego gadania wszystkich wokół choć tak naprawdę przecież macierzyństwo jest piękne, a to ze w tym wieku jeszcze się może i chce to powód do dumy a nie wstydu.
Witajcie dziewczęta, kochane dziękuję za tak miłe słowa, pocieszenia i za wszystkie wpisy. A więc tak test rano wyszedł :biel vizira, z bety też nie wyszła ciąża . Ale rozmawiałam ze znajomą i mówią że tak może być ze to może być ciąża. Bardzo wątpię bo coś się jakby zaczyna. Jak przyjechałam z bety to miałam różowy śluz, do wieczora miałam troszkę tylkoWitaj Asiui jak tam? Byłaś na becie?
Co do ludzkiego gadania, to przyznaje, ze ja tez się tego boje , choć wiem, ze to bez sensu oglądać się na innych - to nasze życie . Trzeba się nastawić pozytywnie. Trzymam kciuki i czekam na wieści
Dużo zdrowia dla szwagierki ! 15 lat starań! - o matuniu ! - tym bardziej należy im się to dziecko - wspaniała wiadomość !
A co do zwierzaków w domu , to ja mam dwa kotyJeden jest śliczny ( nawet ma kropkę piękności
) , a drugi jest...jakby to delikatnie ująć .... „śliczny inaczej”
Zobacz załącznik 1248528Zobacz załącznik 1248529
Ja tez tak miałam niby okres a tylko mi różowe zabarwienie wyszło.Witajcie dziewczęta, kochane dziękuję za tak miłe słowa, pocieszenia i za wszystkie wpisy. A więc tak test rano wyszedł :biel vizira, z bety też nie wyszła ciąża . Ale rozmawiałam ze znajomą i mówią że tak może być ze to może być ciąża. Bardzo wątpię bo coś się jakby zaczyna. Jak przyjechałam z bety to miałam różowy śluz, do wieczora miałam troszkę tylko
Napisze tak @mialam 8.02 z mężem przytulanki były 3.03, dziś mam 36 dzień i tak jakby się zaczęła @ nigdy tak nie miałam ale jakby było coś tego 3.03 to mogla by chyba beta już wyjść???
Jakby owu byla w dniu przytulanek to +14 dni. Mozesz jeszcze z dwa dni poczakac. Choc beta raczej jest jednoznaczna na ten czas ( bo pewnie w opcji ciazy byloby juz ciut wiecej)Witajcie dziewczęta, kochane dziękuję za tak miłe słowa, pocieszenia i za wszystkie wpisy. A więc tak test rano wyszedł :biel vizira, z bety też nie wyszła ciąża . Ale rozmawiałam ze znajomą i mówią że tak może być ze to może być ciąża. Bardzo wątpię bo coś się jakby zaczyna. Jak przyjechałam z bety to miałam różowy śluz, do wieczora miałam troszkę tylko
Napisze tak @mialam 8.02 z mężem przytulanki były 3.03, dziś mam 36 dzień i tak jakby się zaczęła @ nigdy tak nie miałam ale jakby było coś tego 3.03 to mogla by chyba beta już wyjść???
Trzecie dziecko to będzie dla Was taki skarbWitam serdecznie wszystkie Panie
Mam prawie 44 lata i chyba z mężem zaliczylismy "wpadkę" kurcze jeszcze parę lat temu bym się ucieszyła ale kurcze teraz to się bardzo obawiam. Okres spóźnia mi się 5 dzień a jutro idę na betę boję się strasznie. Dodam że mam dwóch synów już dorosłych, warunki mamy dobre ale mam i tak obawy, nie wiem czego bardziej się obawiam samej ciąży czy co ludziska będą gadać że taka stara i dziecka jej się zachciało
We Francji jest podobnie, dzieci ratują po 24 tyg., nie ma czegos takiego jak hospitalizacja kobiety w ciązy przez kilka tygodni czy miesięcy..., 4-5 dni i spadówa do domu...Norwedzy inaczej podchodzą do ciąży .Jak silne dziecko to musi przetrwać jak słaby płód to go nie ratują .Nawet teraz w 20 tygodniu niewiele by robili w szpitalu bo dopiero od 24 tygodnia jest co ratować .Polityka tego kraju jest porażająca i choć mieszkam tu prawie 16 lat to system zdrowia maja sto lat za murzynami
Także każdy dzień jest dla mnie męka co będzie jutro .W Polsce cjhociaz na patologie ciąży kładę i podłączają pod kroplówki a tu nic .
O i ja się podepnę pod pytanie co na kolki, bóle brzuszka. Ten czas jeszcze przede mną , ale mojej siostry dzieci miały okropneee kolki do 7 miesiąca. Znajoma mówiła o jakichś rewelacyjnych kroplach dostępnych w NiemczechNadgonić Was nie ma szans jak się tylko na dzień forum opuści
Witajcie Dziewczyny nowe tutaj!
Mam pytanie o kropelki na brzuszek, kolki, pierdki.
Dzisiaj coś widzę, że pierdki ciężko idą. Czy podajecie coś?
Pediatrę mamy dopiero końcem miesiąca