reklama

Ciąża po 40

Florentyna witaj:) nie było mnie chwilę na forum na początku stycznia, w związku z czym życzę sobie byś powiedziała który to tydzień ciąży, czy biegałaś dookoła ratuszplacu ze śpiewem na ustach (to warunek przyjęcia do grona naszych geriatryczek) i ile masz lat ;-)

Odpowiadam: po pierwsze 19 tydzień, po drugie... no, niby nie po 40, ale oscyluję, choć nawet termin porodu mam jeszcze przed 40, ale nie wyrzucicie mnie co? W kwestii biegania ze śpiewem na ustach i ratuszplacu - chodzi o jakąś szczególną okoliczność, czy w ogóle kiedykolwiek?

I jeszcze w kwestii bolącego kręgosłupa : kładziemy się na plecach - lepiej na przykład na dywanie czy kocu niż na łóżku, bo nie powinno być za miękko. Kolana ugięte, stopy stoją na podłodze, ręce luźno leżą wzdłuż boków. Staramy się mocno przycisnąć cały kręgosłup do podłogi, szczególnie jego lędźwiowy odcinek i to co samo z siebie nie przylega. Chwilę trzymamy ( parę sekund) i rozluźniamy się. I takie coś powtarzać kilka razy. Instruktor jogi zalecał takie ćwiczenie nawet przed wstaniem z łóżka, jeśli mamy z tym problem z powodu bólu pleców. Mi pomaga rewelacyjnie.
 
Ostatnia edycja:
reklama
A, widziałam, że ruszyłyście temat pieluch wielorazowych. Otóż ja się do tego przymierzam, póki co teoretycznie.
To nie jest tak, że się za każdym razem wymienia całość. Pieluch takowych są 3 typy:
1 - owijacz ( czyli takie majty) z wkładem w postaci pieluchy tzw. formowanej ( zeszyta w odpowiedni kształt, nie wymaga składania), lub zwykłej pieluchy tetrowej czy flanelowej, lub wkładem bambusowym, konopnym czy jakimś innym. W tym przypadku najczęściej wymienia się tylko wsad - formowankę, tetrę czy bambus.Owijacz, czyli te majciochy są nieprzemakalne a oddychające i nie ma potrzeby wymieniania ich po każdym siknięciu.
2- pielucha z kieszonką - też takie majty, z wszytą kieszenią na wkład. Wkładów można używać gotowych, albo wsadzać poskładaną tetrówkę czy flanelę. Kieszeń zrobiona jest z czegoś, co przepuszcza wilgoć w jedną stronę. Czyli też - wyjmujemy wkład z kieszeni i wymieniamy, reszta pieluchy zostaje na pupie. Do tego są jednorazowe papierowe wkładki - daje się je między pieluchę a pupę i w razie kupy wyrzuca wraz z kupą - żeby pielucha się kupą nie brudziła, bo przy samym sikaniu też wytrzymuje więcej niż jedno sikanie.
3 - all in one - te rzeczywiście mają majty i wkład w jednym i przesikane są w całości do prania.
Tyle mi się póki co udało naumieć na ten temat. I zapieram się jak na razie, że będę testować na młodym.
 
Florentyna - jak dziewczyny się rozpakują, to jeszcze ja zastanę...

Chyba ze my strzelimy powtoreczke...:tak:

Mam pieluszki typu 2 - majty z wkladem z mikrofibry. |Kupowalam na ebay'u - 7szt. majtow z wkladami dalam cos kolo 15 funtow, dokupilam 15 wkkladow za 10 funtow. Do tego te nibypapierowe podkladki i wydaje mi sie ze powinno dzialac. Na razie jedziemy na Huggisach, poki malemu sie troche nie unormuje wydalanie.
 
Flo jesteś tez weganką ?

Nie, tylko wegetarianką ;-).
Z ekologią tez nie szaleję - wyznaję zasadę, że najważniejszy w życiu jest zdrowy rozsądek.
I żeby się nie dać zwariować. Segreguję śmieci, mam w ogrodzie pryzmę kompostową ( moje psy bardzo ją lubią) i używam żarówek energooszczędnych, ale uwielbiam długie kąpiele i zużywam z premedytacją masę wody, jeździmy samochodem ( na normalne paliwo) i zamierzamy kupić sobie jeszcze jeden. Ot taka ekologia w wersji dla sybarytów.
A pieluchy...cóż, przy dziecku i tak ciągle się coś pierze, więc prać się będzie i tak ( w pralce, nie ręcznie na tarze, o nie!).
Wizja moich psów rozwlekających wór zużytych pampersów po trawniku jakoś mnie przeraża.
 
Te niby papierowe wkladki sie wyrzuca. To jest takie jak chusteczki do pupy, tylko ze suche. Dla mnie to nie kwestia ekologii nawet, choc pryzmy niebiodegradowalnych pampkow przemawiaja do wyobrazni, ale mysle o treningu czystosci dziecia i o tym z czym styka sie jego skora - bawelna to bawelna. Wydaje mi sie ze pampek na spacer, na podroz... W domu mikrofibra.
 
Kłaczku, niezmiernie się cieszę, że przetestujesz na Karolku te wielorazówki, będę mogla zasięgnąć Twojej opinii w temacie.

Jak widzicie zrobiłam sobie suwaczek. I od razu mam problem, bo piszą pod nim, że dzieć waży 200 gramów , a mój ponoć tydzień temu ważył jakieś 270, według pomiarów w czasie usg...
 
Ostatnia edycja:
Florentyna bardzo mi miło :-D Bieganie po ratuszplacu jest na okoliczność przyjęcia do naszego grona więc jakby specjalnie :)) oczywiście zostajesz z nami, Katrina będzie z Tobą w formie dwupaku a my już będziemy rozprawiać o kupkach :)))
Testujcie eko-gatki... mnie też przeraża wizja sterty nieekologicznych pampersów w śmietniku, tym bardziej nie będę ich palić w piecu... wystarczy mi za płotem sąsiad palący oponami i innym gó...m w czasie mrozów :baffled: Podobnie jak Ty mam pryzmę kompostu chociaż nie jestem wegetarianką, staram się w miarę normalnie prowadzić działkę i nie używam sztucznych nawozów do marchewki:)
Zakup pieluch planowany na marzec więc Kłaczek zdąży zdać relację jak się spisują kokosowe wkłady :))) Obawiam się jednak, że to wychodzi nieludzko drogo. Póki co wersja 2 najbardziej mi się podoba, bo do tetry i tak potrzebne są foliowe wiązane ceratki celem przytrzymania pieluszki więc można to zamienić na gatki z rzepami :)

Nie wyobrażam sobie leżenia na czymś twardym na plecach teraz, już na łóżku krzyż pęka i nie mozna się ruszyć a co dopiero połozyć się na podłodze? Musiałby mnie dźwig zbierać do pozycji pionowej :-D
 
reklama
Dziewczyny ja tylko na chwilke na razie się melduję, bo własnie staję do krojenia sałatki na jutrzejszą 18tkę Kaśki, w dzień nie dało rady, Paćka niedobra była, potem wyjazd do remizy z napojami:-D:-D i tak zleciało, u nas straszny "armagiedon" śniegu nawaliło i dalej sypie...

Florentynko podziwiam za te pieluchy wielorazowe, ja bym po prostu przy swoim trybie życia tego teraz nie ogarnęła:-) Nie sugeruj sie tak do końca swoim suwaczkiem i tym co on gada, w 40 tygodniu np. będzie zachęcał do uprawiania seksu:-D...no a wracając do wagi, to jak mój suwaczek mówił, że moje dziecko ma ważyć około 2 kg, to moja już ważyła ponad 3 :szok::-)
Ja mam sprawdzone bo od roku używam do swojego naczynkowego pyska kremy Avene, niestety kosztują sobie trochę i dlatego zamawiam je w aptekach internetowych + inne jeszcze specyfiki które się przydadzą i tak mi się bardziej opłaca, polecam te Avene są naprawdę super.
Odpoczywajcie ciężaróweczki, odpoczywajcie i nie forsujcie się, ja dziś padnięta jestem a jeszcze mam trochę roboty, ale dobra jest ogarnę to...kupiłam sobie dzisiaj na poprawę nastroju Karmi:-):-) ( ponoć dobrze działa na laktację;-) )
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry