Hełoł juz po kawie i przed wizytą na USG ...
No i jak to w zyciu bywa ubrąłam go w bodziaka kopertowego bo wygodnie rozebrać, ubrać i co ... nie wiem jak mój to to zrobił bladym świtem ale tak mu załłozył pampka, że Młdego musiałam przebrać ... ech ...
Ubrałam go w rajtki i właśnie siedząc na bujaku odkrył, że jak się odnóżami pociera to TO jakiś nowy dźwięk wydaje więc teraz sobie "trze" nogą o nogę

robią "melodyjne" lala mymy ...
Ja testowałam Biedronkę i tak sobie, Huggiesy mi podchodzą, natomiast Happy (to bella chyba produkuje) to totalna porażka jak dla mnie - miałam rozmiar 1 w wycięciem na pępek - tym mnie skusiły ... no jakby Młody miał minimum 62 a nie 52 to faktycznie to wycięcie byłoby może ok a tak to wypadało mu w okolicach mostka
Mam obok taką sieciówkę pt.: SCHLECKER i oni mają swoją markę: babysmile, są tam właśnie duże chusteczki które ja wkładam pod tyłek jak przewijam, waciki kwadratowe bardzo dobrej cenie czyli do 5 zł, pieluchy i kosmetyki dla dzieci (mam jakiś szampon) przetestowałam prawie wszystkie produkty i powiem Wam, że są całkiem całkiem łącznie z pieluchami :-)
Kiedyś się zastanawiałam nad tetrą no i tymi eko pieluchami może gdy sie planuje sztuki dzieci kilka i ma się dom z sucharnią albo pralko-suszarkę to ok ... ale tak lekko licząc to kilka par tych gaci w kilku rozmiarach + min. 20 wkładów a skoro schną 2 dni to więcej ... + koszty o których ekolodzy jakoś nie mówią - energia elektryczna, woda no i zużycie sprzętu pt. pralka ... no ale pewno jak sie jest eko to sie bierze tarę i idzie nad pobliską rzekę aby ekologicznym piachem bądź innymi eko-cudami uprać te wkłady ... a ja piorę w Białym jeleniu :-) ponoć też jest eko

A poza tym była wczoraj ma endo ... powiedziała żebyśmy się w końcu odpier*** od tego dziecka

no ale na USG za 1,5 godziny idziemy
