reklama

Ciąża po 40

reklama
Racja, Majuska, ja zapomniałam, że Twoja Pati miała "lepszy" start :-D Co nie zmienia faktu, że kobieta z niej na schwał :)
Aniu, ja to nie wiem czy bym w domu wytrzymała. Jesteś bardzo opanowana, ale miejmy nadzieję, że to nie skurcze, jeszcze za wcześnie. Niech Twoja Wandzia rośnie w bezpiecznym brzuszku.
Kłaczku... Chłopina super a czapka rewelacja: i pompon i jego umocowanie
Gier RPG też nijak nie kumam, ale za to jak już mowa o grach to ja jeszcze grywam w Tiles of the unexpected - tu link, jakby ktoś chciał sprawdzić Tiles of the Unexpected - Zagraj w darmowe gry online na Gry.pl . Wciąga podobnie jak Mahjong.
 
A zsobie tego linka poogladam. Jak Mlodszy pozwoli. Poki co dal po garach az mrece opadly.Trzymalam gada na rekach, kiedy trudny do pomylenia z czym innym odglos oznajmil ze dziecie walnelo kupala. Ok, zabralam sie za przewijanie. Korzystajac z okazji kolega rzygnal przed chwila wchlonietym posilkiem - co zdazylam zlapac na tetrowke to zdazylam, co nie to polecialo na kocyk na ktorym lezal, ale zlapal okazje i dokonczyl sranie... w powietrze bo nim wytarlam mu rzyganca, zdazylam zdjac zasranego pampka, ale nowego jeszcze nie zalozylam. Probowalam ratowac sytuacje tetrowka chwile przedtem uzyta do ryjka, ale efekt byl mizerny, za to skoro zwolnieli gorny koniec, to nalezalo znowu puscic pawika. Wiec ratujmy ryjek, a w tym czasie mlodzian oddal triumfalnie mocz... w powietrze przeciez. Kiedy mi juz kompletnie rece (i co tam jeszcze moglo) opadly, dziecie usmiechnelo sie promiennie, a potem zaleglo ciche i spokojne... Pewnie kombinowalo co by tu jeszcze... co by tu jeszcze... co by tu jeszcze osrac.

FGAJNA TA GIERKA!!
 
Ostatnia edycja:
No, jak leżałam plackiem w ciąży to ją odkryłam :)
Boszszsz.... Kłaczku, jak ja Ci współczuję. Ja sobie podkładam suchą pieluchę, zanim zdejmę zużytą, parę razy uratowałam flanelową pieluszkę z przewijaka, ale głównie od sikania, bo młodzież kupiszony rzadko wali w powietrze, 2 razy się zdarzyło chyba. Za to kiedyś jak trzymałam ją na rękach, to nogawką spodenek wypłynęło...
Hmmm... ale opowieści:szok::-D
Aniu, jak się czujesz?
 
Basiu zdecydowanie lepiej :-D brzuch lekko boli, ale to raczej była kolka bo piję cały dzień herbatkę z kopru włoskiego no i dużo leżałam.... Jak pochodzę teraz czy postoje to czuję lekkie kłucie i wiem, że musze kilka dni bardzo oszczędnie podejśc do życia:-D
Jednak jestem zadowolona, bo spakowałam wszystko do szpitala a Robert dokupi tylko dla mnie podkłady i pampersy dla żmijki. Teraz liczy się każdy dzień żeby się nie rozpakowac za wcześnie a we wtorek kolejne KTG żebym była spokojna o serduszko Wandeczki.
 
Otóż to kochana, otóż to :) Czyli szanuj się, bo zazwyczaj to różne brewerie wyprawiasz :) - koniec z fugowaniem:tak: Może te kilka tygodni bez ciężkich prac wytrzymasz, co? ;)
 
hazardzistki obrzydliwe :-D
ja grałam na travianie ponad 3 lata :-D taka gierka wojenna, nawet byłam szefem odłamu :-D siok ...
gierki sobie obejrze jutro :-)
Anko_D TY zero fugowania i innych czynności ... masz wybrazz góry upatrzoną pozycję i złozyć swe cielsko na boku dowolnie wybranym, albo na plask !!!! i odliczamy do 40 no ... 38 a nie !!!! POrozmawiaj z Wandeczką poważnie, Młody też był wyrywny ale krótkie żółnierskie słowa go przekonały do czekania na lepszy czas !!!!
Zoyka to za 3 tygodnie będzie Panna Julka ... kurcze wiesz że dopiero przy pisaniu tego postu mi się to rzuciło na oczy ... wiedziłam że to już ale 3 tygodnie :-)
Dziewczyny a co u Marzenki ? Almiqi ? Ewy ? jeśli o kimś zapomniałam to sorry ...
 
reklama
misia45 - ano ! Mam nadzieję ze będzie szybciej nasza pyzata blondyneczka z niebieskimi oczkami .
Grałaś na Travianie ? Kurdę ! Ja tez 2 lata i tez byłam szefem . Grałam na speedzie ? Jaki sojusz ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry