To i do dzidzi pewnie wstaniesz, tylko ciekawe czy z taką werwąJak musiałam wstać O 4 bo wojsko wracało a nie upilnowanie groziło jego strata - i wstawałam bez problemu.
Basiu moja Paćka śpi jakieś 11 godzin w nocy ( z 2lub trzema przerwami na cyca, czasem coś pogaworzy około pół godzinki, ale nie bawię jej wtedy tylko zostawiam i sama zasypia ) w ciągu dnia spała tak: ok. 10 drzemka pół godzinna, od 13 do 17 ( spacer + potem kontynuacja snu w łóżeczku ) i już o 19 kąpiel i nocny sen. Teraz jak nie ma spaceru to ma ze cztery spania po 20 - 30 minut i ten długi nocny sen , czyli wychodzi mi, że wersja ze spacerem 14-15 godzin snu, wersja z siedzeniem w domu ok. 13 godzin.
Strasznie dziś u nas zimno, na prawdę czuć że znacznie zimniej niż przedwczoraj np., w domu piec mi pracuje non stop, ale nie nagrzewa do 21 stopni ( na tyle mam nastawiony sterownik ) jest w domu 19 stopni


