hełoł :-)
a gdzie lysta obecności :-)
Basiu kot jest absolutnie fanstastyczny :-)
Zoyka a dziś co na obiad ? ja osattnio miałam mięcho z rosołu a że nie przepadam więc zmieliłam, dorzuciłam puszkę pomidorów krojonych, puszkę fasoli całość wrzuciłam na ziemniaki w plasterkach (miałam końcówkę - pokroiłam w plastry i obgotowała) Wszystko do piekarnika i zapiekłam - na koniec wrzuciłam na wierzch tarty ser żólty - sądzę, że po zalaniu beszamelem byłoby ciekawsze w smaku :-) Wyszło skrzyżowanie mussaki z ... niewiadomoczym

ale m. się pyta kiedy znów będą jakieś resztki rosołowe

mnie mój gin. poleca Mirenę i się zdecydowałam na ową ale ... jakoś od listopada nie możemy się spotkać

Jak ją w końcu zainstaluję, to Ci napiszę
Olleno jak to działa, z tego co się dopytałam to ... stosuje ją u pacjentek od lat i nie miał na nią "reklamacji" ... :-)
Marzenko ja nie mogę się doczekac tego jego zębola ... wkłada sobie do ust wszystko co możliwe ślini się okrutnie i ciągle nic, dziasła ma raz miękkie innym razem jak tarka :-( echhhhh
A Młody dziś o godzinie 3 popadł w rozmowy z Misiami ... nie wiem co go obudziło :-) czy chrapiący jak traktor bez tłumika mój uroczy m. ? czy kocica walcząca z ziemniaczkiem, buraczkiem, który sobie dorwała

M. obudziłam ... myślał, że to poranek więc się umył i ubrał

a potem zabiłam kocicę

na koniec zajrzałam do łóżeczka i zabiłam misie

Oczywiście Młody mnie o poranku zabił ilością zjedzonego mleka ... 90 ml :-( gdyby on jeszcze jadł :-(