reklama

Ciąża po 40

Jajuż się melduję po powrocie do domu! Kupiłam sobie buty rozmiar 40 :baffled: rozwojowo na najbliższe 7 tygodni a zawsze nosiłam 38 :no: Mam lekki luz w lewej stopie więc mam nadzieję że nie będe musiała ich wymieniac na 41 za dwa tygodnie bo się wścieknę. Są akurat na końcówkę zimy bo jednak nie adidasy ale zamszowe z cieplejszą wkładką. Byłam przy okazji przelotem u lekarza i KTG dopiero za tydzień, podobno nie ma potrzeby robić go dzisiaj i mam tylko pilnowac ruchów Wandy. Tego akurat mi nie brakuje bo brzuch faluje non-stop :-D
Zoyka gdzie jesteś? prosimy o relację ze szpitala...
Majuska wspólczuję, nie mam pojęcia co może być przyczyną takiego zachowania Pati... może dziś pospi skoro w ciągu dnia troche buszuje? sama zobaczysz

Zoyka
akurat jesteś!!! trzymamy kciuki i nic się nie bój, daj jakoś znać po cc. Będziesz w szpitalu kilka dni a my tutaj bez informacji. Wszystko będzie dobrze więc spokojnie kochana i wrócisz do domu z Julką :)) Sciskam mocno!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Zoyka-------kciuki zaciśnięte!!!!Rachu ciachu i będzie po strachu.Czekamy na wieści i na big Julcie:-)

ania-jakoś przekulasz te 7tygodni,współczuję rozmiaru butów,teraz juz całkiem będziesz czuła sie jak pingwin:szok:ale czego sie nie robi dla wygody;-)
 
Zoyka, powodzenia!
Misia, Bazylia wymiata.:-D

Wozki... Nasz ma kilka wad. Jest ciezki, wiec wszelkie krawezniki to okazja do treningu silowego. Jest "miekki" co jest zalet i wada zarazem bo z jednej strony nie telepie nieprzytmonie na wybojach, z drugiej na owe krawezniki wjezdza tylko solidnie pocisniety w dol dla uniesienia przednich kolek. Jest malo zwrotny - duze gabaryty plus brak zwrotnych kolek, sprawiaja ze lawiruje sie nim wylacznie po duzych lukach. Wazy kolo 16kg - nie do noszenia po schodach. No i do bagaznika laguny kombi wchodzi tylko wozek i jest pelno.
Ten Tako Laret jest swietny!
 
ZOYKA nie się czego bać, mówię to ja panikara totalna :-) rozumiem, że cc jutro ? wieź sobie górę od piżamy albo koszulkę, było mi zdecydowanie wygodniej niż w zwykłej koszuli takiej do kolan.
Aniu współczuję Ci, ale dasz radę to tylko 7 tygodni :-)
współczuję - pamietam jak sama rozglądałam się za wózkami ... za dużo tego no i oczywiście nobody's perfect
Bazylia smoki kradła od samego pocżatku ale ogryzała, przegryzała itd. ... wczoraj cóż ... żałuje że m. nie zrobił nam fotki - chociaż nie wiem co było lepsze ... Bazylia ssąca smoka czy moja mina jak to do mnie dotarło...
 
Hello,

Obecna, nic ciekawego sie nie wydarzyło od wczoraj. Byłam tylko w pracy, odgruzowałam dom mojego Bossa, więc mam juz spokojne sumienie.

Zoyka - jak byliśmy wczoraj na badaniach w szpitalu, to odwiedziliśmy przy okazji polski sklep i kupiłam sobie te kisielki Frugo, ale nie pamiętam jakie smaki. I trzymam kciuki za jutro!!!
 
hej szpitalnie,

Jestem na patologi. Nudy okropne. Nikt nic nie wie. Jakie szczęście,że Jarek dowiózł mi laptopa ,to chociaż pogram w kilku na FB :).
Lekarza nie było, nikt nie wie kiedy mam cesarkę. Może dowiem sie na porannym obchodzie.
Lekarz w szpitalu ktory rano robił mi USG , obliczył ze waga Julki to 4900. I już wszyscy an oddziale wiedza ze lezy taka jedna z 5 kilowym dzieckiem.
 
witajcie mamuski

u nas chorubsko pomału mija jednak mecza nas nocne niespania i p[obudki to powód zeboli za to w dzien to odsypiamy ile sie da

Jesli chodzi o psiaka i kudły to tez mam podobna historie , wszedzie one fruwaja , w lodówce , w łazience , na ubrankach malutkiej , a czasem w buzi czuje , ale co mam zrobic jak tak kochamy tego naszego stworka

pisałyscie o wózku ja posiadam retro Royal - Wózki - Producent wózków dziecięcych Adamex

Najwazniejsze ze sa duze koła pompowane , koszyk na zakupy jak ta lala i gondola duza , mała dalej sie do niej miesci spokojnie

Zoyka trzymam kciukasy za szybka wiadomosc i poród
Misia no to kociak pierwsza klasa właczyłam wyobraznie i sie usmiałam jak trza
Anulka bidulko kochana współczuje ci takich opuchnietych nóg , jeszcze chwilka i wszystko dojdzie do normy , tylko jak chodzic na takich kołkach , pamietam to jak w upały miałam nogi jak balony
Olimpia Duzo Zdrówka dla Andrzejka i dla ciebie . nakrzycz na to zakichane choróbsko , ja tak robie
 
Zoyka super że masz laptopa:) jutro wszystko się wyjaśni i nie sądzę żeby za długo Cię trzymali na patologii. Data 22.02.2012 to bardzo ładny na urodziny :-D Samo cc to ledwie pół godziny więc się nie bój niczego i podejdź spokojnie do tematu. Za kilkanaście godzin będziesz miała Julkę przy sobie:)
Marzenko dobrze, że powoli wyganiacie chorobę z domu a ząbki w końcu kiedyś wyrosną :-D Odsypiaj ile możesz:)
Dziś jechałam do dużego potomka, wczoraj miał nieprzyjemny zabieg z usuwaniem ropy na dużym palcu u nogi i jechałam pocieszyć moje "maleństwo". Ledwo chodzi na krawędzi stopy i bardzo go boli, jest na zwolnieniu lekarskim co najmniej tydzień a nie wiadomo jak się bedzie goić i byc może dłużej będzie w domu nie chodząc do pracy. Wróciłam bardzo zmęczona, jednak te wyprawy mnie wykańczają fizycznie i zupełnie nie wiem dlaczego. Kończy się zawsze bólami podbrzusza i kłuciami. Jutro znowu zaliczę leżenie plackiem ziapiąc jak zdyszany Pluto :baffled:
 
reklama
Zoyka super że masz laptopa:) jutro wszystko się wyjaśni i nie sądzę żeby za długo Cię trzymali na patologii. Data 22.02.2012 to bardzo ładny na urodziny :-D Samo cc to ledwie pół godziny więc się nie bój niczego i podejdź spokojnie do tematu. Za kilkanaście godzin będziesz miała Julkę przy sobie:)

Ania ale strzeliłaś z tą data 22.02. ! o 9 rano mam cesarkę. :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry