katrina115
Potrójna Mama
Dziś koleżanka przywiozła mi, tzn. oddała mi ubranka po Alince, które pożyczałam dla jej córeczki, bo mała skończyła już 4 m-ce i ta malutkie ciuszki (0-3 m-c) są za małe.
Jak tak je wyjmowałam, to powiem Wam, że tak mi sie podobają, że ja już mogę się pakować, tylko które z nich wziąć??? Wszystkie sa śliczne, a za dużo nie ma po co brać. Jak wszystko będzie OK, to dzień, góra dwa i wracamy w domu.
Jak tak je wyjmowałam, to powiem Wam, że tak mi sie podobają, że ja już mogę się pakować, tylko które z nich wziąć??? Wszystkie sa śliczne, a za dużo nie ma po co brać. Jak wszystko będzie OK, to dzień, góra dwa i wracamy w domu.

Jednak 5kg... Pogratulowac i zbieraj sie spokojnie, Zoyka. Ciekawa jestem fotek malego olbrzyma. Julka naprawde chyba rekordowa.