reklama

Ciąża po 40

Dziś koleżanka przywiozła mi, tzn. oddała mi ubranka po Alince, które pożyczałam dla jej córeczki, bo mała skończyła już 4 m-ce i ta malutkie ciuszki (0-3 m-c) są za małe.
Jak tak je wyjmowałam, to powiem Wam, że tak mi sie podobają, że ja już mogę się pakować, tylko które z nich wziąć??? Wszystkie sa śliczne, a za dużo nie ma po co brać. Jak wszystko będzie OK, to dzień, góra dwa i wracamy w domu.
 
reklama
Dostałam SMSka od Zoyki:


"Julka przyszła na świat 10.30 i jest sliczna, dostała 10 punktów i waży 5 kilo, dł. 58 cm. Ze mna wszystko ok, leżę dobę bez wstawania"

Tak więc mamy kolejna mamuśkę rozpakowana i chyb arekordową Juleńkę:-)
Czekamy na Was dziewczyny, wracajcie do nas szybko!!!
 
ZOYKA gratulacje :-)
uffff Twój gin. to jednak mądry i zapobiegliwy lekarz - dobrze, że to cesarka bo sądżę, że szybciej wrócisz do siebie po cc niz po sn z tak duża Julcią :-)
CALUSY
 
Zoyka GRATULUJĘ, no 5 kg to kupa dzieciaka :) Moja teraz 7 waży ;)

Kłaczku i Gosiu, moja wprawdzie inne zajęcia akceptuje, ale preferuje noszenie w pozycji pionowej. Jak w tej pozycji marudzi to albo senna albo głodna ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry