reklama

Ciąża po 40

Majuska od kilku dni nie karmię cyckiem, wiec to nie ode mnie.
orzechy bardzo uczulaja, nie jedz kobito !

AZS ? Nie.

Cutuję " Gdzie się pojawia?
Wysypka u niemowlęcia zwykle najpierw na policzkach, potem na całej buzi. Także w zgięciach łokci i pod kolanami (tu skóra bardzo często ciemnieje)."

Odpada. Uff..

Plamy są suche. Na udach i nogach nie ma. Tylko buzia, uszka, szyja i dekolt. Czasem na powiekach jedna czy dwie plamy ale znikają. Najpierw zauważyłam ze używałam perfum i potem jak brałam do odbicia to dotykała szyi i sie pojawiały. Przemyłam woda z parafina i znikało.

Pokarmówka to tez nie jest bo je tylko NAN.

margot - rutinacea = rutinoscorbin
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Zoyka niestety, może być pokarmówka przy NAN. Może się okazać, że mała nie toleruje mleka krowiego, nawet tak przetworzonego. Ale nie ma się co nakręcać, może to wszystko przejdzie. Skoro od paru dni nie karmisz cycem, to może właśnie jest to reakcja na sztuczne? A AZS to atopowe zapalenie skóry. Ma to mój synek. U nas zaczęło się, jak odstawiłam cyca kompletnie i wprowadzaliśmy dużo nowości pokarmowych, czyli po roczku. Ale bywa - i to często - że dotyka takie zupełne maluszki. Pierwszym objawem były suche, czerwone plamy i kaszka - na rączkach, szyi, buzi i karku. Nie chciały za nic zejść, po jakimś czasie, dłuższym, zaczęło to go swędzieć. Źle spał przez to, drapał się, a drapanie pogarszało sprawę. To był prawdziwy koszmar, choć nasz AZS nie miał i tak bardzo drastycznego przebiegu (nasiedziałam się wtedy na forach i naczytałam różnych historii). Choruje do dziś dnia, ale teraz mamy choróbsko pod kontrolą, jest ogólnie w remisji i nie jest źle. Niewtajemniczone oko może nie zauważyć. Natomiast dwa pierwsze lata choroby to był cholernie ciężki czas. Ale nie chcę Cię straszyć, ani wpędzać w paranoję - to może być sto innych rzeczy, a nie to, może za chwilę przejdzie i wkrótce zapomnisz, że coś takiego było.
A - i jeszcze jedno - reakcje pokarmowe bywają opóźnione, nieraz objawy są dopiero kilka dni, a nawet do trzech tygodni po zjedzeniu cholerstwa! Dlatego bywa to tak ciężkie do wykrycia. Zależy, jaki typ reakcji alergicznej zachodzi, a jest ich wiele, i tylko jeden z nich to taka reakcja błyskawiczna, że człowiek coś zje i natychmiast go wysypuje albo zaczyna dusić. Także wciąż nie jest wykluczone, że to po czymś, co Ty zjadłaś. A z brzuszkiem u córeczki wszystko OK? Dobre kupy, nie ma gazów, kolki, ładnie śpi?

Co do rutinacei to wiem, że to mniej więcej to samo, co rutinoscorbin, ale ja na tej liście nie widzę rutinoscrbinu! Nie wykluczone, że jestem po prostu ślepa :-D Ale na ulotce leku też nie ma, że jest stricte zakazany, niebezpieczny, a raczej by tak było, gdyby zaliczał się do tej najgorszej kategorii. :confused:
 
Ostatnia edycja:
Cutuję " Gdzie się pojawia?
Wysypka u niemowlęcia zwykle najpierw na policzkach, potem na całej buzi. Także w zgięciach łokci i pod kolanami (tu skóra bardzo często ciemnieje)."

Odpada. Uff..

Plamy są suche. Na udach i nogach nie ma. Tylko buzia, uszka, szyja i dekolt.

No, u nas w zgięciach też nie było. Owszem, pojawiło się, ale dopiero gdzieś po roku. Najpierw to była szyja, policzki, kark i dłonie. Potem w zgięciach. I na coraz większych partiach ciała. Teraz ma praktycznie tylko w zgięciach, na szyi i czasem na powiekach, czasem na policzkach, ale mało.

Co do leków, ja tam widzę tylko:
Takie leki są bezwzględnie niedopuszczone do stosowania podczas ciąży.o np.: estazolam, metotreksat, metylotiouracyl, retinol (wit. A - wysokie dawki), temazepam (Signopam).
Nie widzę rutinoscorbinu.
 
Ostatnia edycja:
margot - rutinoscorbin to rutyna i retinol.

NAN karmie od początku, cyckiem tylko na deser było bo mało pokarmu było wiec wykluczam pokarmówkę raczej.

Np teraz mała śpi i plamki jakby zniknęły. Wrócą gdy wezmę na ręce, gdy sie będzie kręcić i będzie jej cieplej.

Z brzuszkiem wszystko OK. Dobre kupy ( musztardówki wzorowe i systematyczne) ,gazy ma ale to po sztucznym mleku , kolek nie ma, ładnie śpi, nie goraczkuje. Wszystko ogólnie gra tylko te plamki.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Witam z usmiechem:-D
Dzisiaj już kwiecień pełną parą ale pogoda taka sobie. Wieje bardzo mocno i jest zimno. Zaczynam nerwowo odliczać godziny, bo to już nawet nie dni... trochę się boję a z drugiej strony chciałabym już :)))

Zoyka a to nie są przypadkiem trywialne potówki? bo jakieś dziwne objawy jak na alergię skoro pojawia się i znika samoistnie gdy dziecko zasypia. Może macie za ciepło w domu i przytulona do Ciebie zaczyna się pocić. Nie mam pojęcia, czytałam Twoje posty kilka razy i nic do głowy mi nie przychodzi. Bez konsultacji z pediatrą chyba się nie obędzie.
Ollena czytaj proszę uważnie: pisałam wyraźnie w ilościach hurtowych. Jak napychasz się panadolem bez opamiętania cały dzień a nie jednorazowo żeby zbić gorączkę.

Życze miłego dnia :-D i zapraszam na kawę :))
 
Hełoł :-)
Młodemu idą w ząbale także spał ale dość niespokojnie. Góra w porównaniu z dołem idzie nader łagodnie, zobaczymy co dalej :-)
Majuska gdzie TY wyczytałes o tym kwietniowym lecie ?? sprawdzałam prognpzy wszelakie i za tydzień świątecznia ma być u mnie -2 stopnie :-( jakaś pogoda wiosenna dopiero po 18 czyli za dwa tygodnie :-( jeszcze jakby tak nie wiało a tak to jestem skazana na siedzenie w domu :baffled: właśnie sobie uświadomiłam że za 2 miesiace typtam do pracy ... echhhh
Zoyka od początku Młodemu twarz przemywam przegotowaną wodą - tylko i wyłącznie, żadnych mydeł i innych cudów. Może mała dotykała czegoś szorstkeigo ? Młody n. pieknie sobie twarz podrażnił sliniakiem, bo niestety przy zębach ślinotok po pas wiec śłiniak ... po 2 godzinach stwierdziłąm ze wolę go jednak przebierać a tych oślinionych ubrań.
Katrina jak sie czujecie dzisiaj ? jeśli to grypa to jednak tylko wygrzewanie coś pomoże, Ja w ciazy żarłam czosnek w potrawach wszelakich ale faktem jest że mnie jakoś nie atakowały żadne wirusy i bakterie.
Ollena TY też do łózka wygrzać to.
Aniu a gdzie Twoja kawka ?
 
Zoyka, no coś Ty, w rutinoscorbinie nie ma retinolu! Retinol to wit. A, i ona rzeczywiście w dużych dawkach jest jedną z najbardziej szkodliwych dla płodu substancji, jakie w ogóle istnieją, ale w małych występuje też w witaminach dla ciężarnych, bo jej potrzebujemy, tylko nie można przedawkować. Tak podejrzewałam, że Ci się pomerdało z tym retinolem. W rutinoscorbinie jest wit C (acidum ascorbicum) i rutozyd czyli wit P.

http://www.doz.pl/leki/p1382-Rutinoscorbin

http://farmakognozja.farmacja.pl/fitochem/index.php?grupa=flawon&strona=3

Zdrówka wszystkim chorującym i miłego dnia.
U nas ohydny śnieg z deszczem.
Trzymajcie kciuki, bo dziś mam USG.
 
Misia ja już po kawie,śniadaniu i serniku celem łasuchowania :))) Poza tym pozamiatałam podłogi z kudłów psich, pomyłam i mam nadzieję że jutro nie będę musiała znowu latać na kolanach :))
Potem jadę do mamy "pożegnać się" przed szpitalem z całą rodzinką i przede wszystkim utulić Filipa i życzyć mu powodzenia w środę. Jak mu pójdą egzaminy nie wiem, ale gimnazjum wybrał sobie blisko mojej matki więc znowu na 3 lata przeprowadzi się do niej i będę matką dojeżdżającą :( Trudno... jego przyszłośc jest ważniejsza niż moje smuteczki i tęsknotki. Zresztą mieszkamy dość blisko i kontakt jest łatwiejszy niż wioska-Wrocław. A na wakacje jedziemy na wieś i spędzimy razem dwa miesiące:)))
 
Cześć dziewczyny.Anka no byle do środy.Margot && za udane USG.Wszystkim innym zdróweczka.Ja niby nocą śpię ale te przerywanie w spaniu jest zabójcze i czuję się okropnie ale może i ta pogoda ma na to wpływ.To nara.:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry