reklama

Ciąża po 40

Klaczku moj tez lapie angielski szybko ale jednak 4h dziennie przedszkola to nie duzo, wiec wiecej nas sie naslucha:-) jedyne co to poprawiam go z akcentem irlandzkim bo nie moge zniesc, wiec prostuje go na amerykanski..wiem ze nie uda mi sie na dlugo:(

A co do ksiazek pl to robie duze zapasy za kazdym razem jak jestem w PL :-)
 
reklama
Misia, zobacz! Ty masz szparaga i jest zle, ja sloniatko i tez niedobrze. Tobie sie czepiaja ze poza siatke centylowa spada, mnie wczoraj babka powiedziala ze "zaczal tu (palec w polowie siatki), jest tu (palec na gorze siatki), nastepnym razem bedzie gdzies tam (i palec poza kartka)" i kazala chodzic z Karolem na basen. NIe wiem jak sie basenuje takie oseski i jaki to zbawienny wplyw moze miec moczenie d... w wodzie na wage niemowlaka, bo plywac crawlem to on przeciez nie bedzie poki co. Niemniej jednak, jak widzisz, jak sie w tabelce nie miesci to zawsze jest zle.

Ollena, mam sprzedawce na Allegro, ktory wysyla za granice, ma sporo pozycji dla dzieci i (wydaje mi sie) nie jest strasznie drogi. Jestem przekonana, ze robilam u niego zakupow po raz ostatni.
 
Misia - nie mam pomysłu, ona chyba ma to w genach i choćbym nie wiem co robiła, to raczej nie uda się jej "utuczyć" - zresztą położna sama widziała (na szczęście), ze wagę nadrabia wzrostem.
Poza tym, skoro rozwija się prawidłowo, nie choruje (teraz więcej, bo chodzi do przedszkola, skąd przynosi wirusiska), to nie jest to dla mnie powód do niepokoju - zwłaszcza jak patrzę na jej tatę - "wypasionego Byka" to, że niby po kim ma tego ciałka nabierać?????
 
Marzena najważniejsze że trafiłaś do specjalistów, że mała jest pod opieką i wada serca jest do wyleczenia. Trudno, trzeba będzie to operacja a może uda się bez? Ważne jest tylko to, że można leczyć a nie walczyć z beznadziejnością i bezsilnością.
Katrina rejestruj Kubusia Puchatka - wszyscy będą szczęśliwi a jakby urodziła się dziewczynka to zawsze możesz w wersji angielskiej Winnie :-) i też będzie Puchatek w domu :)))
Misia zobaczysz, że jak młody zacznie latać to apetyt wzrośnie i zacznie więcej jeść. Poza tym dzieci szczuplejsze mają łatwiej w pierwszych miesiącach gdy trzeba dźwignąć pupę z pampersem i pomaszerować samodzielnie:))
Flo ja się piszę na jakieś błonnikowe potrawy. Lekarka mi kazała dużo tego jeść a jabłek nie cierpię więc pozostały mi otręby pszenne. Jak znasz fajne przepisy to poproszę :)))

Wanda została oficjalnie obywatelem RP. Dwojga imion i dwojga nazwisk.. okaleczyliśmy własne dziecko :-) Akt urodzenia jest, teraz czekamy na PESEL. Babcia znowu została z wnusią i tym razem nie było tak lajtowo - dziecię patrzyło w oczy babci i machało radośnie rzęsami :)))
Może w nocy zaśnie....?
 
Aniu - tylko zastanawiam się - szparagowaty Puchatek nie będzie głupio wyglądał????

A tak serio - przy Alince już myślałam o imieniu Kuba dla synka, ale Kubuś okazał się być dziewczynką, a teraz jakby co nadal Kuba, tylko imię dla dziewczynki Alinka wybrała (oczywiście tez z bajki).
 
Katrina zawsze możesz udawać, że to Maleństwo:))) a przecież lepszy szparagowaty Puchatek niż kragły Hefalump :-D
Muszę ci powiedzieć, że Maciej jako dziecko kochał Kubusia. Wtedy jeszcze na tasmach video męczył odtwarzacz oglądając cały czas te same bajki. Taśm były chyba dwie sztuki i po bodajże dwóch latach zostaly z nich strżępki. Bardzo sympatyczna bajka dla dzieci, szczególnie właśnie w tej disneyowskiej wersji :))
W razie czego Kubuś będzie Kubą czy Jakubem oficjalnie? Zuzia w jakiej bajce występuje?
 
Katrina Młody nie choruje, jest radosny i pogodny i to jakos do koncepcji lekarzy wszelkiej maści nie pasuje. wszelkie badania, usg itp. przeszeł pomyśłnie i tak naprawdę nie ma się czego czepić... skoro nawet tokso nie ma... Katrina Młody jest podobny do rodziny mego m. a tam nie dość, że jedzą żeby przeżyć tylko, to jeszcze co jeden to chudszy. A genów się nie oszuka :baffled:
Ale zmieniliśmy technikę i od dziś przed kapielą będzie kaszka łyżeczką, potem kąpiel a potem łyk mleczka. Dziś zadziałało... zobaczymy przez ile dni.
ech zaczęłam pisać po 16 a teraz zakończyłąm :-D
Ania ma racje: pójdziesz i powiesz że Kubuś Puchatek to staropolskie imię :-D Opowiesz o Popielu, Myszach, Świętopełku ... spokojnie Ci zarejestrują Syna :-D
Flo na szczęscie tylko czytałam gdzieś o tym "świetnym" przekładzie i jakos nie mam ochoty sprawdzać sama jak to wyszło.
Swoje książeczki oddałam a teraz Młodemu kompletuje pierwszą biblioteczkę - ma braci Grimm, Andersena, Brzechwę, Tuwima i Fredrę :-) Aktualnie przerabiamy Kaczkę dziwaczkę. PO porannym mleczku Młody nie zasypia już wieć przez pół godziny gdzieś czytam mu coś :-D czasem to bajeczka, czasem wierszyk a czasem coś mojego ... Co jeszcze dorzucić ? Macie jakieś pomysły ?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Misia ja swoim opowiadałam bajki, które sama wymyslałam. Powinnam był to nagrywac i wydać w formie ksiązkowej, lepsze by było niż Kubus Puchatek jako dziewczynka :-)
Możesz jeszcze śpiewac... co prawda spiewać każdy może i jeden lepiej drugi gorzej, ale młody doceni starania :))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry