azula
Fanka BB :)
Mąż oporny bo uważa ,że ostatnio ciężko ze4 mną sie te owe robi.Tzn tak raz na dwa,trzy dni coś działamy (ponoć sperma rozpuszcza czop).Co do biegów to niestety ja ledwo od paru dni chodzę mam cyba pod skórą jakieś ołowiane pręty bo ledwo się ruszam ,a potem tak brzuch mi twardnieje ,że czasem to aż rozrywa.Ginka nic mi o rozwarciu nie mówiła więc chyba go jeszcze brak.No i synów przenosiłam więc już sama nie wiem.A co do wywoływania w szpitalu to jak byłam w lutym to tez było aż 4 dziewczyny po terminie i tez po parę dni leżały ,ąż im się udało poród wywołać.Tak więc chyba żelu nie stosowali ,a jakieś zamierzchłe metody



