reklama

Ciąża po 40

Flo imiona piekne wymyslilas :-D

katrina nic nie pisz o tej pogodzie, ja mam dosc... tak strasznie ubolewam, ze jeszcze w PL nie moge byc, zazwyczaj juz sie pakowalam na cale lato a teraz musze czekac do lipca:(
Ta pogoda tu jest koszmarna, nadchodzi czas kiedy mam najgorszego dola mieszkajac tutaj..
 
reklama
Dziewczyny co z Basią??? ma ktos do niej fona żeby zbadac sytuację?

Florka imiona są śliczne, pamiętaj jednak że w szpitalu dostajesz taką karteczkę z zaproszeniem do USC i tam drobnym druczkiem jest napisane, że kierownik może odmówić rejestracji dziecka ze względu na źle wybrane imię :-D Lepiej zmobilizuj męża do procesu myślowego:))))

U nas wieczorna cisza po kąpieli, Wandzia obudzi się około 23.00 na jedzenie i mam nadzieję że potem ładnie zaśnie do 4.00. Zobaczymy, każda noc jest inna i zawsze stanowi wielki znak zapytania. Niedługo to się unormuje, ale jeszcze z miesiąc będzie taka zgadywanka co żmijka wymyśli :)))
 
no właśnie !! BASIA sie od tygodnia nie pojawia :-(
Marzenka mimo weekendu też zamilkła...
Gosia się wygrzewa :-)
Aniu juz swistakujesz ?? Mnie dobijał ten dzień świstaka i dobija nadal.
jak spędziłyście dziewczęta weekend ?
 
Helouu !

Jutro niestety poniedziałek. Szybko mi te weekendy rodzinne mijają. Jak to dobrze ze lada chwila długi wekendos :)

Mamy ochotę gdzieś bryknąć.Obmyślamy plan. Rok temu byliśmy najpierw na koncercie w Dolinie Charlotty a potem na Helu. Wyjeżdżacie ?

Dziewczyny ! Po 11 miesiącach wypiłam drina i mnie sieknęło. Szok po prostu. Az mi J zabrał resztę bo podobno wyglądałam jak naćpana :)

Na sobotę umówiona byłam do Gina a w piątek @ dostałam. I teraz czekamy kolejny miesiąc na jakąś normalną antykoncepcję. Juz raz było bez i drżałam. W duszy mam kolejną ciąże :)

Pogoda u ans w kratkę,dobrze ze chociaż ciepło (15 stopni). W nocy padało.w dzien było średnie zachmurzenie , pokropiło a potem niebo rozkwitło błękitem .

Ciemieniucha minęła. Główkę godzinę przed kapaniem smarowałam olejkiem Hippa i wyczesywałam paskudztwo. Buzię jak Majuska radziła kremem Oilatum soft. Olejuszke chciałam kupić ale w 2 aptekach nie było i odpuściłam. Na razie jest OK. Buzia śliczna, łusek brak. Oby nie wróciło.


Flo - jakie imiona wymyśliłaś ? Jakos nie mogę do tego dobrnąć.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
misia w PL zawsze te pory roku sa mniej wiecej prawidlowe, na wyspach w lipcu nie ma ciepla i zaczyna sie jesien...
Co ja mowie, teraz mamy gole drzewa.
A jak cieplo to albo wieje albo leje. Teraz 12 st max i deszcz a od jutra ma byc zimniej.

Zoyka nie planujesz drugiego kiedys tam?;-)
 
Misia - ale jak tu przyleciałam, to było tu tez inaczej - od 1 lutego (tu tak niby się zaczyna wiosna), było ciepło, czuć było w powietrzu wiosnę, chciało się żyć.
Nie było takiej zimy jak ostatnie może 2 lata... owszem padało i pada, bo taki urok Wysp, ale teraz jest masakra. Były 2 tyg. temu ze 4 dni lata i z powrotem jesień.
 
reklama
Hellou Laski :-D
Nocka u nas minęła bez większych niespodzianek i biegania z szałem w oczach:)))
Misia nie czuję świstakowania, raczej borsukowanie czyli spałabym jak to zwierzątko 8 miesięcy w roku :-D
Katrina osobiście byłam zachwycona pogodą w IE, szczególnie w styczniu i w lutym. Co prawda miałam wrażenie, że gniję od środka z powodu deszczy padających przez 6 dni w tygodniu, ale ja było cudownie ciepło i bez śniegu:))) Inna sprawa, że mieszkałam na samym południu wyspy i klimat był zupełnie inny... Moim niespełnionym marzeniem była przeprowadzka do Shannon - nie zdązyłam już bo musiałam wracać do PL do chłopców, którzy bez nas - rodziców - pod opieką babci nie wyrabiali psychicznie:( Zwyczajnie nie zdążyliśmy ich do siebie ściągnąć ani do IE ani do UK, bo z Robertem siedzieliśmy na dwóch różnych wyspach i trzeba było podjąć decyzję gdzie chcemy mieszkac:(( Ostatecznie obydwoje zjechaliśmy do Polski, bo co to za rodzina na dwóch krańcach kontynentu? Żadna... co nie zmienia faktu, że żonkile w lutym mnie rozczulały :-D
Zoyka popieram plan jednego dziecka, po prostu wiek... zanim odchowasz troszkę Julkę stuknie Ci ponad 40 lat, zanim uda się zajść w ciążę, donosić ciążę to wiek będzie już leciwy. Lepiej skupić się na jednym porządnym wychowaniu niż na stadku :-D Oczywiście co mnie tam gadac... to Wasze plany, ale wydaje mi się, że rozsądne:) M.in. dlatego u nas jest tak różnica wieku między dziećmi - bo uwaga skupiała się na wychowaniu jednego młodego człowieka całkowicie zanim nie osiągnął pewien wiek dojrzałości psychicznej i umysłowej. Tym bardziej, że faceci raczej późno dorastają:)))

Jak po nocy mamy i dwupaki? Pewnie wszystkie niedospane a część obolała... Zapraszam na kawę, na poprawę humoru :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry