katrina115
Potrójna Mama
Ollena - niestety, tak bywa. Ja podaję małej przy antybiotyku osłonę, więc nie jest źle, szybko "dochodzi" do siebie. Boję się tylko, że każdy dłużej trwający katar, duży katar może tak się właśnie kończyć.
A ostatnio na jej urodzinach, a potem na moich było sporo dzieci i większość albo była zakatarzona, albo kaszlała. I pewnie mała coś załapała - tak dla towarzystwa.
A ostatnio na jej urodzinach, a potem na moich było sporo dzieci i większość albo była zakatarzona, albo kaszlała. I pewnie mała coś załapała - tak dla towarzystwa.

