reklama

Ciąża po 40

Azula ja ksiezyca nie obserwowalam, spalam o 22, tzn usnelam duuuzo pozniej ale i tak popoludniu mi sie zbiera na spanie, niestety nie mam jak spac.. bo ciagle cos. Jak niedlugo nie urodze to czuje, ze zwariuje..
A co do bodziakow to fajna sprawa na lato, szczegolnie jakies fajne kolory nie te pidzamowe ;-)
 
reklama
Echh ja to bym chciała w prezencie dostać matę edukacyjną albo komodę kąpielową :-D Byłoby super i ile mniej do wydania kasy, która można przeznaczyć na coś innego - choćby samolubnie na swojego fryzjera:) komoda może zbytek luksusu ale ile wygody... pod warunkiem że ma się na nią miejsce a nam się właśnie zrobiło. Moja rodzina nie wpadnie na taki genialny pomysł:( dziś przymawiałam się z bujaczkiem i dupa w krzakach - jakoś nie zrozumieli aluzji, czeka mnie więc wydatek samodzielny. Pomimo tego że wybrałam się na zakupy to nie było zadnego bujaczka, który by mnie zafascynował, poczekam kilka dni aż będę miała autko i pojadę do hurtowni.
Body dalej nie są moją fascynacją, używam bo posiadam ale... no właśnie zawsze jest jakieś ale :-D Może docenię ich urok w gorące lato bo na razie robią za podkoszulki pod pajace:))
 
Bo przeważnie body właśnie sa podkoszulkami.Ja mam trochę białych i z krótkim i długim rękawem i kilka takich bajeranckich właśnie na lato jak będzie upał.Fajne sa tez rampersy no a sukieneczki też mam ale wiem ,że to raczej nie praktyczne ale jakie słodkie.Ja mam matę taką fisher price i drugą taką ala kołderka którą dziecko można w wózku przykryć jak i położyć na niej z takimi piszczykami ,grzechotkami i lusterkiem bardzo to fajne i pomysłowe.Ja tam komody nie mam wanienkę z odpływem i stelaż i myślę ,że starczy.Potem jak mała się ustabilizuje to w wannie będzie sie kąpała.
 
Hej,
ten księżyc był niesamowity, oczywiście pies wilkołaczył , a młody chyba też, bo rano mąż zaniepokojony pytał, czy wszystko ok - podobno przez sen się krzywiłam, jęczałam i kłapałam zębami ;-).
Dzisiaj trochę przemeblowujemy i tak dalej - w domu w związku z tym totalny chaos, a ja się miotam i klnę, że przyszło mi mieszkać w chałupie zaprojektowanej przez jednego idiotę, w której drugi idiota robił instalację elektryczną. Ani jedno gniazdko nie jest tam, gdzie trzeba.
Co do ciuszków - przyznaję się że zakupiłam trochę nówek, bo się po prostu nie mogłam oprzeć. Oprócz tego mam dwa pudła przysłane przez moją siostrę z USA i wór dostany od Majuski, na początek wystarczy na pewno. Ktoś w końcu musi kupować nowe, żeby ktoś mógł dostać używane, nie? Te nasze na pewno wejdą w obieg w miarę jak młody będzie wyrastał, przekażemy dalej i już.
 
No my bujaczka nie kupujemy bo z tego co wszyscy naokolo mowia dziecko do 3 miesiecy w tym lezy a pozniej sie juz probuje wysuplywac i bujaczek idzie w odstawke.

Wanienki tez nie kupujemy, w duzej wannie bedziemy kapac. Dla Patryka mielismy wanienke i 2tyg uzywalismy i nam sie odechcialo to wlewanie wody, noszenie do pokoju itp.

Przewijaka brak, ale tym razem kupilam taka mate przewijak w mothercare, zobaczymy jak sie sprawdzi.

Body glownie jako podtrzymywacz pampersa dziala, bez tego wszystko wylatywalo bokami... a na lato body/rampers czy sukieneczka wlasnie.

Azula
czemu sukienka nie praktyczna? jak dzidzia lezy w wozku to nie ma z tym problemu.
 
Misia, w istocie to jest chore. Zwazywszy ze minimalna w UK to cos kolo 6 funtow/h, to na 7 bodziakow w tanszym sklepie pracuje sie godzinke i ciut. Jak sie zarabia lepiej, powiedzmy kolo 10 funtow to zakup ciucha juz nie jest dramatem, nawet w takim Nexcie, gdzie wiatroweczka kosztuje z 18 funtow. Ja i tak wole ciuchy z drugiej reki - male wyrastaja nim zdaza zniszczyc wiec...
Azula, ja tam wcale na uzywane nie narzekam. Fakt, nie przelewa nam sie, ale z drugiej strony dziecko tych ciuchow tez potrzebuje - tu sie siknie, tam sie rzygnie i pralka nie nadaza krecic, a nim wyschnie cos na tylek trzeba zalozyc.
Ollena, w Primarku kupuje (i to jak nie mam jak do Asdy podjechac a mam noz na gardle) wylacznie bielizne i (ostatnio sie trafily to wzielam) portki dresowe w ktorych Karol audiencji udziela. Poza tym ciuszki mamy przewaznie z carbootow, trozhe z ebay'a i wcale mi nie wstyd z tego powodu.
Co do sprzetow - bujaczek mi sie sprawdzal kiedys i teraz tez nie narzekam - te na sprezynujacej podstawie sa ok, male szybko sie uczy ze jak kopie nozkami to sie buja. Komody kapielowej nie mialam, wanienke owszem, ale krotka cholera perfidnie i juz mnie wkurza - skonczy sie na wannie.
Do dzis Krol nie mial smoczka - znaczy sie mial, ale plul nim. Dzis dostalismy smoczek o miekkiej koncowce i.. spodobal sie. Tylko wyglada nieco dziwnie.
 
misia - gdyby nie moja kuzynka która urodziła dokładnie rok przede mną miałabym koszmar z ciuszkami. Nie mam koleżanek które maja noworodki. Musiałabym wszystko kupić. Tak naprawdę z tej całej sterty ubranek połowa była za mała a z drugiej połowy wybrałam 6 pajaców , 3 kaftaniki + doły , pajaca miska , czapeczki dokupiłam i w tym była Jula bo najzwyczajniej mis ie te rzeczy podobały i w kółko piorę , prasuje i ubieram :) Kilka fajnych kupiłam na Allegro ale to nie z bieliźnianych tylko raczej bluzy i polarki.

kupuję u tej Przedmioty użytkownika - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

Ania - poinformuj rodzinę ze chciałabyś mate edukacyjną . Ja tak zrobiłam gdy sie wybierali na odwiedziny i dzięki temu mam. A np miałam jazdę na karuzelę. Kuzynka mi oddala swoją a Julka nie jest nią w ogóle zainteresowana .

A co to ten Bujaczek? Wanienkę pożyczyliśmy, huśtawkę dostałam od sąsiadki, jedyne co chce jeszcze kupić to takie krzesełko do karmienia. Przewijak pożyczyła mi znajoma ale nie użyłam ani razu.Przewijam na kanapie i podkładam ceratkę i już. Bez ceregieli.

kłaczek ! o rety !

kupiłam teraz taki , moze wreszcie przypasuje Julce MAMbaby Smoczek PERFECT 0-6m ~super cienki~ (1702) (2266858453) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
 
Witajcie ,
ja to co miałam po dziewczynkach dałam wczoraj młodej ,którą poznałam jak byłam w szpitalu-ma 23 lata ,dzieci 4 lata ,3 lata ,13 miesięcy ,jest po 3 c.c ,a za 2-3 tygodnie ma 4 cięcie i do tego chłop ją zostawił teraz jak leżała w szpitalu.
Żeby nie zapeszać przed ewentualnymi starankami dałam jej wózek ,fotelik[nosidełko] ,becik ,wór ciuszków ,butów
 
Zoyka bo bujaczek to coś jak fotelik tylko się to huśta.Mam taki z wibracjami ale czy to będzie przebój nie wiem siostra mi coś takiego radziła więc mam tanio odkupiony zobaczymy.Ja naprawdę na używki nie narzekam bo bardzo dobrych firm kupione za grosze np kostiumik taki na 68 ktoś ubrał dziecie raz do chrztu firmy wójcik koszt w sklepie około 150 zł ja odkupiłam za 15 więc na co mam narzekać no i takich okazji trochę podłapałam.A te mniej atrakcyjne odziedziczone to po domciu będą.Nawet kilka nówek z licytacjii z metkami mam ,a potem pewnie komuś się przydadzą.
 
reklama
Sandy w takiego pecha nie wierze... Pierwsze ciuszki zdazylam kupic jak bylam w pierwszej ciazy z moim aniolkiem, potem w drugiej, Rajmund kupil fotelik samochodowy i lozeczko i znow... Jak zaszlam trzeci raz, w zasadzie mialam juz wszystko dla noworodka, kupowalam jeszcze pojedyncze ubranka jak " w oko wpadlo". Teraz nie pozbywam sie ciuszkow po Karolu bo kombinujemy jeszcze raz to samo. Ktos mnie spytal co zrobie jak bedzie dziewczynka... Ano, nic - bedzie chodzic w jeansach! Jak ja moge latac w koszulach to moja cora tez bedzie mogla, najwyzej te ewidentnie "meskie" ubranka sie wyeliminuje na rzecz czegos "zmiekczajacego" ten powazny, facetowski styl i juz. W roze i lila i tak bym sie nie dala wkrecic bo nie cierpie "rozowych ksiezniczek", pokoikow a la Barbie itp.

Anka, u mnie body to tez bielizna. Pod pajace nie zakladam, bo pajace sa do spania, ale w ciagu dnia Karol zwykle jest ubrany z bodziak, na to dresowe spodnie bawelniane i bluzka typu T-shirt z dlugim rekawem. I to nam w sumie pasuje. Na letnie upaly (oby wreszcie nadeszly) mam zapasik ramperow, komplecikow typu ogrodniczki i koszulka z krotkim rekawkiem, szortow i koszulek - wystarczy do samej jesieni.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry